Kamil Kuzera jest bardzo blisko powrotu do pracy w roli pierwszego trenera. Wszystko wskazuje na to, że były szkoleniowiec Korony Kielce wkrótce obejmie Resovię Rzeszów. Dla klubu z Podkarpacia może to być ruch ważny nie tylko z perspektywy końcówki obecnego sezonu, ale także budowy zespołu z myślą o walce o wyższe cele w kolejnych rozgrywkach.
Temat powrotu Kuzery do zawodu pojawiał się już od pewnego czasu. Sam trener nie ukrywał, że jest gotowy ponownie stanąć na czele drużyny, ale od początku podkreślał, że interesuje go wyłącznie samodzielna rola. Nie zamierzał wracać do sztabu w charakterze asystenta, bo po wcześniejszych doświadczeniach chciał dalej pracować jako osoba odpowiedzialna za cały zespół.
Kamil Kuzera blisko objęcia Resovii Rzeszów
Szkoleniowiec dawał też do zrozumienia, że nie zamyka się wyłącznie na oferty z Ekstraklasy czy I ligi. Był gotów rozważyć również propozycję z niższego poziomu, ale pod jednym warunkiem. Nowy klub musiał przedstawić mu konkretną wizję współpracy i plan, który dawałby podstawy do spokojnego działania. Wszystko wskazuje na to, że właśnie takie argumenty usłyszał w Rzeszowie.
Według najnowszych doniesień to właśnie Kuzera ma zastąpić Pawła Młynarczyka na stanowisku trenera Resovii. Jeśli ten scenariusz się potwierdzi, będzie to dla 43-latka szybki powrót do samodzielnego prowadzenia drużyny i jednocześnie nowe wyzwanie w środowisku, które liczy na poprawę wyników.
Resovia chce zaatakować baraże i zbudować coś więcej
Zespół z Rzeszowa zajmuje obecnie jedenaste miejsce w tabeli II ligi. Strata do strefy barażowej wynosi sześć punktów, więc walka o czołowe lokaty nadal pozostaje otwarta, choć margines błędu jest coraz mniejszy. Końcówka sezonu pokaże, czy drużyna będzie jeszcze w stanie realnie włączyć się do rywalizacji o awans.
Nawet jeśli bieżące rozgrywki nie zakończą się wejściem do baraży, zatrudnienie Kuzery może być ruchem wykraczającym poza najbliższe tygodnie. W Rzeszowie mogą myśleć o tym, by nowy trener już teraz zaczął porządkować zespół i przygotowywać go pod walkę o zaplecze Ekstraklasy w następnym sezonie.
Były trener Korony Kielce wraca na ławkę
Dla Kuzery byłby to powrót do pracy po etapie spędzonym w Koronie Kielce, którą prowadził od listopada 2022 do lipca 2024 roku. Ten okres dał mu doświadczenie na poziomie wyższym niż II liga i pozwolił zbudować pozycję szkoleniowca, który nie chce już wracać do drugiego szeregu w sztabie.
Właśnie dlatego ewentualne przejęcie Resovii wygląda na ruch zgodny z jego wcześniejszymi deklaracjami. Klub daje mu szansę samodzielnego prowadzenia drużyny, a on może dostać projekt, w którym od początku będzie miał wpływ na kierunek rozwoju zespołu. Jeśli strony rzeczywiście dopną porozumienie, w Rzeszowie mogą liczyć, że nowy trener wniesie nie tylko świeży impuls, ale też pomysł na to, jak w kolejnych miesiącach zbliżyć klub do walki o awans.