Górnik Zabrze ma za sobą sezon, który rozbudził ogromne ambicje przy Roosevelta. Puchar Polski, wicemistrzostwo kraju i perspektywa gry w Europie sprawiają, że klub chce mądrze wzmocnić kadrę. Najnowszy trop brzmi bardzo głośno: zabrzanie próbują przekonać do transferu Afimico Pululu.
Górnik Zabrze chce wykorzystać wielki sezon
Górnik Zabrze zakończył rozgrywki w znakomitym stylu. Drużyna prowadzona przez Michala Gašparíka zdobyła Puchar Polski po zwycięstwie nad Rakowem Częstochowa, a ligowy sezon zamknęła na drugim miejscu w tabeli PKO Ekstraklasy. To oznacza nie tylko tytuł wicemistrza Polski, lecz także walkę o europejskie puchary.
Tak udany rok naturalnie podniósł oczekiwania. Przy Roosevelta nie chcą jednak budować zespołu od nowa. Plan zakłada utrzymanie najważniejszych piłkarzy i dołożenie jakości tam, gdzie kadra potrzebuje wzmocnień. Jedną z pozycji, na którą Górnik Zabrze spogląda szczególnie uważnie, jest atak.
Afimico Pululu może być transferowym hitem
Na liście życzeń zabrzan znalazł się Afimico Pululu. Napastnik nie przedłuży wygasającego kontraktu z Jagiellonią Białystok, dlatego wzbudza duże zainteresowanie na rynku. Dla Górnika Zabrze byłby to ruch bardzo ambitny, bo chodzi o jednego z najskuteczniejszych ofensywnych zawodników ostatniego sezonu.
Pululu ma za sobą świetne rozgrywki. W 47 meczach zdobył 21 bramek i zanotował osiem asyst. Takie liczby sprawiają, że trudno dziwić się klubom, które widzą w nim gotowego napastnika do gry o wysokie cele. Górnik Zabrze potrzebuje właśnie takiego profilu, jeśli chce skutecznie rywalizować na kilku frontach.
Zadanie dla Górnika będzie bardzo trudne
Sprowadzenie Pululu nie będzie łatwe. Zawodnik jest rozchwytywany, a jego sytuacja kontraktowa sprawia, że może przebierać w ofertach. Brak konieczności płacenia odstępnego nie oznacza niskich kosztów, bo kluczowe będą warunki indywidualne, premie i projekt sportowy.
Górnik Zabrze mimo to próbuje. Temat miał nabrać tempa na początku tygodnia, co sugeruje, że zainteresowanie nie jest jedynie luźnym pomysłem. Dyrektor sportowy Łukasz Milik stoi jednak przed wymagającym zadaniem, bo konkurencja o takiego napastnika może być bardzo mocna.
Nowe możliwości po zmianach właścicielskich
W tle znajduje się również przejęcie większościowego pakietu akcji przez Lukasa Podolskiego. Ten ruch otworzył przed Górnikiem Zabrze nowe perspektywy, także na rynku transferowym. Klub wciąż musi działać rozsądnie, ale może pozwolić sobie na odważniejsze plany niż w poprzednich latach.
Ewentualne pozyskanie Pululu byłoby jasnym sygnałem, że Górnik Zabrze chce nie tylko cieszyć się po udanym sezonie, lecz także pójść krok dalej. Gra w eliminacjach europejskich pucharów wymaga większej głębi kadry i piłkarzy, którzy potrafią rozstrzygać mecze.
Gašparík stawia na stabilizację
Trener Gašparík podkreślał, że nie chce wielu zmian w zespole. Jego zdaniem budowa mocnej drużyny wymaga zatrzymania najlepszych zawodników i uzupełnienia kadry konkretnymi wzmocnieniami. To podejście dobrze tłumaczy zainteresowanie Pululu.
Górnik Zabrze nie szuka przypadkowego napastnika do rotacji, lecz piłkarza mogącego realnie podnieść poziom ofensywy. Pululu po sezonie w Jagiellonii Białystok wygląda na zawodnika gotowego do takiej roli. Pytanie, czy zabrzanie zdołają przebić inne propozycje.
Przy Roosevelta mierzą wysoko
Sama próba sprowadzenia Pululu pokazuje, jak zmieniła się pozycja Górnika Zabrze. Wicemistrz Polski i zdobywca Pucharu Polski może dziś rozmawiać z piłkarzami z wyższej półki, bo ma do zaoferowania europejskie puchary, rosnący projekt i mocną atmosferę wokół klubu.
Na razie transfer nie jest przesądzony, ale temat zapowiada się bardzo ciekawie. Jeśli Górnik Zabrze dopnie taki ruch, będzie to jeden z najgłośniejszych transferów lata w PKO Ekstraklasie.