Jagiellonia Białystok nadal poszukuje wzmocnień ofensywy. Jak ustalił Piotr Koźmiński z Goal.pl, na liście zawodników obserwowanych przez klub znalazł się Ousmane Camara z CD Castellón. 24-letni reprezentant Gwinei ma za sobą udany sezon na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy, ale jego sprowadzenie może okazać się zbyt kosztowne. Castellón oczekuje za napastnika trzech milionów euro, co dla Jagiellonii jest kwotą zaporową.
Jagiellonia zainteresowana napastnikiem z Hiszpanii
Białostocki klub nie zakończył jeszcze poszukiwań nowych zawodników do formacji ofensywnej. Jednym z piłkarzy, którzy znaleźli się na jego radarze, jest Ousmane Camara. Według informacji Piotra Koźmińskiego z Goal.pl Jagiellonia interesuje się napastnikiem występującym obecnie w CD Castellón, jednak na przeszkodzie w realizacji transferu stoją oczekiwania finansowe hiszpańskiego zespołu.
Castellón wycenia swojego zawodnika na trzy miliony euro. Dla Jagiellonii taka suma jest zbyt wysoka, nawet jeśli w trakcie ewentualnych negocjacji udałoby się nieco obniżyć cenę. Na razie nie ma informacji o porozumieniu między klubami ani o tym, by białostoczanie złożyli ofertę odpowiadającą oczekiwaniom strony hiszpańskiej.
Wysoka wycena Camary ma jednak swoje uzasadnienie w jego ostatnich występach. Napastnik był jednym z wyróżniających się zawodników Castellón w poprzednim sezonie i odegrał istotną rolę w wynikach drużyny. Jego skuteczność sprawiła, że klub może oczekiwać znaczącej kwoty za ewentualne rozstanie.
Camara zdobył 12 bramek w Segunda División
W poprzednich rozgrywkach Camara zanotował dwanaście goli oraz trzy asysty na poziomie Segunda División. Jego dorobek pomógł Castellón zakwalifikować się do baraży o awans do hiszpańskiej ekstraklasy. To właśnie udany sezon sprawił, że 24-latek zwrócił na siebie uwagę również poza Hiszpanią.
Napastnik ma za sobą także trzy występy w reprezentacji Gwinei. Seniorską karierę rozpoczynał we francuskim AJ Auxerre, z którym w sezonie 2023/2024 wywalczył awans do Ligue 1. W styczniu 2024 roku został wypożyczony do FC Annecy, a później trafił do CD Castellón, gdzie rozegrał bardzo dobry poprzedni sezon.
Dodatkowym utrudnieniem dla zainteresowanych klubów może być długość jego obecnej umowy. Kontrakt Camary z Castellón obowiązuje do końca czerwca 2029 roku. Hiszpański zespół nie musi więc podejmować decyzji o sprzedaży z powodu zbliżającego się końca umowy, a według przekazanych informacji oczekuje za zawodnika trzech milionów euro.
Camara mógłby rywalizować z Nikem Prelcem
Gdyby Jagiellonii udało się doprowadzić do transferu, Camara byłby kolejną opcją w ofensywie drużyny Adriana Siemieńca. O miejsce w składzie rywalizowałby przede wszystkim z Nikem Prelcem, który dołączył do białostockiego zespołu tego lata i dobrze rozpoczął występy na Podlasiu.
Słoweński napastnik w sześciu dotychczasowych spotkaniach zdobył trzy bramki. Jedno z jego trafień miało szczególne znaczenie, ponieważ zapewniło Jagiellonii awans do czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. Mimo udanego początku Prelca klub nadal rozgląda się za możliwościami wzmocnienia ataku.
Camara byłby zawodnikiem z doświadczeniem zdobytym we Francji i Hiszpanii, a jego ostatni sezon pokazuje, że potrafi regularnie zdobywać bramki na poziomie drugiej ligi hiszpańskiej. Na razie jednak zainteresowanie Jagiellonii nie oznacza, że transfer jest bliski realizacji. Największą przeszkodą pozostaje cena ustalona przez Castellón.
Według informacji Goal.pl trzy miliony euro to kwota, której białostoczanie nie są gotowi zapłacić. Nawet wynegocjowanie nieco niższej sumy mogłoby nie wystarczyć, by transakcja stała się możliwa. Camara pozostaje więc jednym z zawodników znajdujących się na radarze Jagiellonii, ale przy obecnych oczekiwaniach hiszpańskiego klubu jego sprowadzenie byłoby bardzo trudne.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY