Wisła Kraków nie chce wrócić do Ekstraklasy tylko po to, by nerwowo walczyć o utrzymanie. Klub już pracuje nad wzmocnieniami, a jednym z obserwowanych zawodników jest Oliwier Kwiatkowski z Polonii Bytom. Temat potwierdził Jarosław Królewski, choć zaznaczył, że do finalizacji jeszcze daleko.
Wisła Kraków szuka jakości przed grą w Ekstraklasie
Awans do Ekstraklasy oznacza dla Wisły Kraków konieczność szybkiego podniesienia poziomu kadry. Przy Reymonta wiedzą, że sam powrót do elity nie wystarczy. Celem nie ma być rozpaczliwa walka o utrzymanie, lecz spokojne zbudowanie pozycji w środku tabeli.
Dlatego klub już teraz prowadzi rozmowy z potencjalnymi wzmocnieniami. Władze Wisły chcą postawić przede wszystkim na jakość, a nie na przypadkowe poszerzanie kadry. Pierwszy etap letnich działań może przynieść około sześciu transferów, choć ta liczba nie jest zamknięta.
Oliwier Kwiatkowski wzbudza duże zainteresowanie
Jednym z piłkarzy, którzy znaleźli się w kręgu zainteresowań Wisły, jest Oliwier Kwiatkowski. Zawodnik Polonii Bytom ma za sobą bardzo udany sezon i coraz więcej wskazuje na to, że może wkrótce zmienić klub.
21-latek zdobył w obecnych rozgrywkach jedenaście bramek na poziomie pierwszej ligi, dzięki czemu zwrócił uwagę silniejszych zespołów. Wcześniej pojawiały się informacje o zainteresowaniu ze strony Rakowa Częstochowa, ale częstochowianie nie muszą być faworytem w tej rywalizacji.
Jarosław Królewski potwierdził temat
Jarosław Królewski często reaguje na doniesienia transferowe dotyczące Wisły. Zwykle ucina spekulacje krótkimi zaprzeczeniami, ale tym razem potwierdził, że nazwisko Kwiatkowskiego rzeczywiście pojawiło się w klubowych rozmowach.
Prezes Wisły zaznaczył jednak, że sprawa nie jest bliska zakończenia. To ważny sygnał, bo zainteresowanie nie oznacza jeszcze zaawansowanych negocjacji ani porozumienia z Polonią Bytom.
Kontrakt z Polonią utrudnia sprawę
Kwiatkowski nie jest zawodnikiem, którego można pozyskać bez rozmów z obecnym klubem. Jego umowa z Polonią Bytom obowiązuje do końca czerwca 2028 roku, co daje śląskiemu klubowi mocną pozycję negocjacyjną.
Dla Wisły oznacza to, że ewentualny transfer będzie wymagał konkretnej propozycji i przekonania Polonii do sprzedaży jednego z najciekawszych piłkarzy. Zainteresowanie może być realne, ale droga do podpisu pozostaje długa.
Wisła chce zadomowić się w elicie
Plan krakowskiego klubu jest jasny: zbudować drużynę, która od początku będzie konkurencyjna w Ekstraklasie. Królewski podkreślał, że Wisła nie chce ograniczać się do przetrwania po awansie. Ambicją ma być spokojne miejsce w ligowej stawce i stopniowe wzmacnianie pozycji.
Kwiatkowski pasuje do profilu piłkarza, który może dać zespołowi energię, rozwój i wartość na przyszłość. Na razie to jednak kandydat, a nie przesądzony transfer. Wisła działa, ale finał tej sprawy będzie zależał od negocjacji, ceny i decyzji zawodnika.