Nowi gracze: 500 zł bonusu + gra bez podatku przez 30 dni. Zarejestruj się z kodem BLOG500Nowi gracze: 500 zł bonusu + gra bez podatku przez 30 dni. Zarejestruj się z kodem BLOG500
Kamil „LeQu” Rosik i Łukasz „Niezniszczalny” Stępień zmierzą się podczas gali Fame MMA 32: The Game w formule MMA. W przeciwieństwie do kilku innych pojedynków na tej karcie zawodnicy będą mogli korzystać zarówno z technik stójkowych, jak i zapasów czy parteru. To sprawia, że bardzo ważna będzie wszechstronność oraz umiejętność szybkiego reagowania na zmieniającą się sytuację.
LeQu może próbować od początku narzucić wysokie tempo i wykorzystać swoją dynamikę. „Niezniszczalny” z kolei będzie musiał znaleźć sposób na zatrzymanie ofensywy przeciwnika i przenoszenie pojedynku do tych płaszczyzn, w których będzie czuł się najpewniej. W MMA jeden udany obalający atak albo mocne trafienie może kompletnie zmienić obraz walki, dlatego trudno spodziewać się spokojnego pojedynku.
Kto wygra walkę Kamil „LeQu” Rosik – Łukasz „Niezniszczalny” Stępień?
Kamil „LeQu” Rosik może spróbować rozpocząć pojedynek od aktywnej pracy w stójce. Jeżeli będzie szybszy i skutecznie połączy uderzenia z próbami obaleń, może od pierwszych minut zmuszać rywala do defensywy. W formule MMA szczególnie istotne będzie jednak to, aby nie skupiał się wyłącznie na jednej płaszczyźnie.
LeQu powinien uważać przede wszystkim na momenty, w których zbyt mocno zaangażuje się w atak. Wtedy „Niezniszczalny” może spróbować skontrować, wejść w klincz albo sprowadzić walkę do parteru. Każda nieprzemyślana akcja może otworzyć przeciwnikowi drogę do przejęcia kontroli.
Łukasz „Niezniszczalny” Stępień może natomiast postawić na cierpliwość i stopniowe rozbijanie ofensywnego planu przeciwnika. Jeżeli uda mu się przetrwać początkową presję i zmusić Rosika do bardziej zachowawczej walki, kolejne minuty mogą działać na jego korzyść.
Istotnym elementem będzie również kondycja. Intensywna walka w klinczu, próby obaleń i praca z góry potrafią bardzo szybko odebrać zawodnikom energię. Ten, kto lepiej rozłoży siły, może uzyskać wyraźną przewagę w dalszej części starcia.
Naszym typem na tę walkę jest Kamil „LeQu” Rosik. Spodziewamy się, że będzie próbował wykorzystać aktywność oraz wysokie tempo, aby od początku przejąć inicjatywę. Łukasz „Niezniszczalny” Stępień może jednak odwrócić losy pojedynku, jeśli skutecznie wykorzysta momenty, w których rywal pozostawi mu przestrzeń do kontrataku lub sprowadzenia.
Gdzie i kiedy odbędzie się walka Kamil „LeQu” Rosik – Łukasz „Niezniszczalny” Stępień?
Walka Kamila „LeQu” Rosika z Łukaszem „Niezniszczalnym” Stępniem odbędzie się w sobotę, 29 sierpnia 2026 roku, podczas gali Fame MMA 32: The Game. Starcie będzie częścią karty głównej całego wydarzenia.
Dokładna godzina rozpoczęcia pojedynku będzie zależała od przebiegu wcześniejszych walk, dlatego kibice zainteresowani tym starciem powinni śledzić kolejność pojedynków podczas całej gali.
Bonus + gra bez podatku!
Zarejestruj się z kodem i odbierz pakiet powitalny oraz aż 60 dni gry bez podatku! Czeka na Ciebie nawet 500 złotych w bonusach i darmowych zakładach.
W ETOTO gramy kupony bez 12% podatku. Załóż konto już dziś!
Wynik walki Kamil „LeQu” Rosik – Łukasz „Niezniszczalny” Stępień
Od początku pojedynku Lequ próbował przejąć inicjatywę, jednak Niezniszczalny konsekwentnie unikał dłuższych wymian i starał się pozostawać w ciągłym ruchu. Już w pierwszej rundzie było widać, że będzie chciał przede wszystkim zmęczyć rywala i ograniczyć bezpośrednią walkę.
Lequ długo czekał na okazję do skutecznego ataku. Gdy w końcu zdołał dopaść przeciwnika, wyprowadził kilka ciosów, ale Niezniszczalny szybko wydostał się z niebezpiecznej pozycji. Sam odpowiedział pojedynczym trafieniem, które nie zrobiło jednak większego wrażenia na Lequ.
Akcji było na tyle mało, że jeszcze w pierwszej rundzie sędzia przerwał na moment pojedynek i zachęcił obu zawodników do większej aktywności. W drugiej odsłonie obraz starcia praktycznie się nie zmienił. Niezniszczalny pozostawał bardzo ruchliwy i unikał wymian, natomiast Lequ próbował znaleźć sposób na skrócenie dystansu.
Więcej konkretów pojawiło się w ostatniej rundzie. Lequ zdołał zapędzić rywala w okolice siatki i tam trafił go kilkoma ciosami, choć Niezniszczalny ponownie skutecznie uciekł na drugi koniec oktagonu. W końcówce spróbował jeszcze sam zaatakować, ale jego ofensywa nie przyniosła większego efektu.
Po trzech rundach o wyniku zdecydowali sędziowie. Jednogłośnie wskazali zwycięstwo Leqa, który był stroną bardziej aktywną i częściej próbował doprowadzić do realnej wymiany.
Nie masz jeszcze konta w ETOTO?
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z grą bez podatku!