Aktualności

Lech Poznań chce wykupić Luisa Palmę!

Lech Poznań stoi przed ważną decyzją kadrową. Po stracie Alego Gholizadeha rośnie znaczenie rozmów w sprawie Luisa Palmy, który jesienią zachwycał, ale wiosną nie był już tak jednoznacznym liderem. Według Mateusza Borka „Kolejorz” mógł złożyć Celticowi ofertę wykupu, choć prawdopodobnie niższą niż zapisane wcześniej cztery miliony euro.

Luis Palma zostanie w Lechu Poznań?

Palma trafił do Lecha Poznań jako piłkarz, który szybko miał podnieść jakość ofensywy. Jesienią Honduranin potwierdzał te oczekiwania. Grał efektownie, robił różnicę w pojedynkach i przez wiele tygodni wyglądał na zawodnika z poziomu wyższego niż Ekstraklasa.

Wtedy wydawało się, że wykupienie go z Celtiku będzie dla Lecha naturalnym ruchem. Kwota ustalona między klubami wynosiła cztery miliony euro, a przy takiej formie piłkarza kibice coraz częściej przekonywali, że warto podjąć finansowe ryzyko.

Wiosną sytuacja Palmy się zmieniła

Druga część sezonu przyniosła jednak inną narrację. Palma nie błyszczał już tak mocno, a większą rolę w ofensywie zaczął odgrywać Ali Gholizadeh. Irańczyk wyrósł na jedną z najważniejszych postaci Lecha, przez co Honduranin znalazł się nieco w cieniu.

Do tego doszły sygnały sugerujące, że Palma nie jest w pełni przekonany do dalszej gry przy Bułgarskiej. Podczas zgrupowania mówił o dobrych wspomnieniach z Celtiku, ważnym kontrakcie i chęci otrzymania kolejnej szansy w Glasgow. Podkreślał też, że marzy o powrocie na poziom, który daje możliwość rywalizacji w Lidze Mistrzów.

Czy Lech Poznań negocjuje z Celtikiem?

Według Mateusza Borka Lech Poznań miał przedstawić Celticowi propozycję za Palmę. Nie chodzi jednak prawdopodobnie o pełną kwotę wykupu. Dziennikarz zasugerował, że oferta z Poznania jest niższa niż cztery miliony euro, a klub bardzo dokładnie pilnuje wydatków.

Szczegóły propozycji nie są znane. Można jednak zakładać, że Lech próbuje wykorzystać sytuację Palmy w Celtiku. Jeśli szkocki klub nie planuje budować przyszłości z Honduraninem, rozmowy o niższej kwocie mogą mieć sens dla obu stron.

Brak Gholizadeha zwiększa presję na Lecha

Odejście lub brak możliwości dalszego korzystania z Gholizadeha zmienia układ sił w kadrze Lecha. „Kolejorz” potrzebuje jakości na skrzydłach, a Palma mimo słabszej wiosny nadal ma argumenty, by być ważnym zawodnikiem w Ekstraklasie.

Pytanie dotyczy ceny i nastawienia piłkarza. Lech musi ocenić, czy Honduranin rzeczywiście chce zostać w Poznaniu i czy będzie gotów ponownie stać się jednym z liderów drużyny. Bez tego nawet obniżona kwota transferu może okazać się ryzykowna.

Celtic może być otwarty na rozmowy

W Glasgow Palma nie wydaje się dziś piłkarzem niezbędnym. Ma kontrakt z Celtikiem, ale jego przyszłość w klubie stoi pod znakiem zapytania. To daje Lechowi pole do negocjacji, zwłaszcza jeśli Szkoci będą chcieli uporządkować kadrę i odzyskać część pieniędzy.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy oferta z Poznania wystarczy do rozpoczęcia poważnych rozmów. Dla Lecha byłby to transfer z potencjałem sportowym i marketingowym, ale tylko pod warunkiem, że klub znajdzie finansowy kompromis z Celtikiem, a Palma będzie gotów związać swoją przyszłość z Ekstraklasą.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Aktualności

Kiedy i gdzie finał Ligi Europy 2026? Gdzie oglądać finał LE?

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!