Jakub Adkonis może wkrótce opuścić Legię Warszawa, ale nie powinien długo czekać na nowe propozycje. Stołeczny klub nie przedłuży wygasającego kontraktu 18-latka, a sytuację pomocnika obserwują już inni przedstawiciele Ekstraklasy. To może być kolejny przypadek młodego zawodnika, który po odejściu z Łazienkowskiej dostanie szansę gdzie indziej.
Legia Warszawa nie przedłuży umowy Adkonisa
Kontrakt Adkonisa z Legią obowiązuje tylko do 30 czerwca i wszystko wskazuje na to, że nie zostanie przedłużony. W klubie zapadła już decyzja, że młody pomocnik nie będzie częścią dalszych planów. To o tyle ciekawe, że mowa o zawodniku wciąż bardzo młodym, który ma za sobą regularną grę na wypożyczeniu.
Legia w ostatnich latach była krytykowana za rozstania z piłkarzami, którzy później rozwijali się w innych klubach. W podobnym kontekście wspominano Szymona Włodarczyka czy Łukasza Łakomego. Teraz do tej grupy może dołączyć Adkonis, jeśli po odejściu z Warszawy wykorzysta szansę w nowym otoczeniu.
Lechia Gdańsk i kluby ze Śląska obserwują sytuację
Brak nowej umowy sprawia, że Adkonis staje się ciekawą okazją transferową. O pomocnika ma zabiegać między innymi Lechia Gdańsk, choć jej sytuacja ligowa pozostaje niepewna. Zainteresowanie wykazują również kluby ze Śląska, ale ich nazwy nie zostały ujawnione.
Dla potencjalnych chętnych to ruch o niewielkim ryzyku i sporym potencjale. Zawodnik będzie dostępny bez konieczności płacenia klasycznej kwoty transferowej, a jednocześnie ma już doświadczenie z seniorskiej piłki. W przypadku 18-latka regularne występy są często ważniejsze niż samo przebywanie w dużym klubie.
Udane wypożyczenie do Pogoni Grodzisk Mazowiecki
Adkonis ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Rozegrał 30 spotkań, strzelił dwa gole i zanotował dwie asysty. Te liczby nie są spektakularne, ale dla młodego pomocnika ważniejszy jest fakt, że regularnie grał i zbierał minuty w seniorskiej rywalizacji.
Pogoń dała mu przestrzeń do rozwoju, której w pierwszej drużynie Legii prawdopodobnie by nie otrzymał. Teraz kolejnym krokiem może być klub z Ekstraklasy, w którym Adkonis dostanie jasno określoną ścieżkę i cierpliwość potrzebną młodemu zawodnikowi.
Ryzykowna decyzja Legii?
Legia oczywiście najlepiej zna sytuację piłkarza i własne plany kadrowe, ale rezygnacja z nastolatka zawsze niesie ryzyko. Jeśli Adkonis rozwinie się w innym klubie, przy Łazienkowskiej znów pojawią się pytania, czy nie odpuszczono zbyt wcześnie zawodnika z potencjałem.
Z drugiej strony dla młodego pomocnika odejście może być korzystne. W Legii konkurencja jest duża, presja ogromna, a droga do regularnej gry trudna. W mniejszym lub bardziej cierpliwym klubie może szybciej wejść na poziom, który pozwoli mu później wrócić do walki o większe cele.
Letnie okno może szybko przynieść rozstrzygnięcie
Sytuacja Adkonisa powinna wyjaśnić się w najbliższych tygodniach. Skoro Legia nie zamierza przedłużać kontraktu, zawodnik i jego otoczenie mogą spokojnie analizować propozycje. Zainteresowanie klubów Ekstraklasy pokazuje, że mimo decyzji warszawian pomocnik nadal ma dobrą opinię na rynku.
Dla Adkonisa najważniejszy będzie wybór miejsca, w którym nie zostanie sprowadzony wyłącznie jako inwestycja na przyszłość, ale realnie dostanie szansę rozwoju. Jeśli trafi do klubu gotowego postawić na młodzież, odejście z Legii może okazać się początkiem znacznie lepszego etapu.