Liverpool nie rezygnuje z próby sprowadzenia Yankuby Minteha z Brighton & Hove Albion. Jak poinformował David Ornstein, „The Reds” po odrzuceniu pierwszej propozycji wrócili z kolejną ofertą, tym razem opiewającą na 60 milionów funtów. Również ta kwota nie przekonała jednak Brighton. Klub z południa Anglii ma oczekiwać za swojego skrzydłowego 70 milionów funtów, czyli około 81,7 miliona euro. Liverpool musi więc zdecydować, czy w końcówce okna transferowego spełni żądania „Mew”.
Brighton chce 70 milionów funtów za Minteha
Liverpool zamierza jeszcze przed zamknięciem letniego okna transferowego wzmocnić ofensywę i jednym z zawodników znajdujących się wysoko na liście życzeń jest Yankuba Minteh. Pierwsza oferta za reprezentanta Gambii została odrzucona, ale klub z Anfield nie wycofał się z rozmów i przygotował kolejną propozycję. Według Davida Ornsteina tym razem na stole pojawiło się 60 milionów funtów.
Brighton ponownie odpowiedziało odmownie. Z informacji dotyczących negocjacji wynika, że klub byłby skłonny rozważyć sprzedaż 22-latka dopiero po otrzymaniu 70 milionów funtów. Różnica pomiędzy ostatnią ofertą Liverpoolu a oczekiwaniami „Mew” wynosi więc dziesięć milionów funtów.
Na razie nie wiadomo, czy „The Reds” zdecydują się na kolejne podejście. Czasu na osiągnięcie porozumienia pozostaje coraz mniej, ponieważ okno transferowe w Anglii zamyka się 1 września.
Liverpool szuka następcy Mohameda Salaha
Wzmocnienie prawej strony ofensywy jest jednym z najważniejszych tematów w końcówce letniego okna Liverpoolu. Z klubem pożegnał się Mohamed Salah, dlatego władze zespołu analizują kilka kandydatur mogących zwiększyć rywalizację na tej pozycji.
Jednym z rozważanych zawodników jest właśnie Minteh. Gambijczyk trafił do Brighton latem 2024 roku z Newcastle United. Od momentu przeprowadzki na The Amex rozegrał 73 spotkania, w których zdobył dziesięć bramek oraz zanotował dziewięć asyst.
Liverpool jest na tyle zainteresowany skrzydłowym, że po niepowodzeniu pierwszej próby wrócił z poprawioną propozycją. Druga odmowa pokazuje jednak, że Brighton nie zamierza obniżać swoich oczekiwań i wyraźnie określiło kwotę, przy której byłoby gotowe rozmawiać o odejściu zawodnika.
Minteh obecnie zmaga się z kontuzją
Ewentualny transfer wiązałby się także z tym, że Liverpool nie mógłby od razu skorzystać z Minteha. 22-latek obecnie leczy uraz, a według przekazanych informacji do gry ma wrócić dopiero w październiku.
Nie powstrzymało to jednak „The Reds” przed próbą sprowadzenia go jeszcze w tym oknie. Na tym etapie kluczowa pozostaje decyzja dotycząca ceny. Brighton oczekuje 70 milionów funtów i jak dotąd nie zaakceptowało żadnej niższej propozycji.
Liverpool rozpocznie nowy sezon ligowy w niedzielę wyjazdowym spotkaniem z Newcastle United. Do zamknięcia okna pozostaje jeszcze trochę czasu, ale jeśli klub chce doprowadzić transfer Minteha do końca, będzie musiał zdecydować, czy jest gotowy zbliżyć się do wyceny ustalonej przez Brighton.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z grą bez podatku!
PRZEJDŹ DO OFERTY