Lionel Messi został ukarany przez Major League Soccer za zachowanie podczas spotkania Interu Miami z Philadelphia Union. W doliczonym czasie gry Argentyńczyk wdał się w sprzeczkę z Quinnem Sullivanem, a następnie uderzył rywala otwartą dłonią w twarz. Liga poinformowała o nałożeniu na 39-latka kary finansowej za naruszenie przepisów dotyczących kontaktu z głową, twarzą lub szyją przeciwnika. Wysokość grzywny nie została jednak ujawniona.
Messi spoliczkował rywala w końcówce meczu
Do zdarzenia doszło w doliczonym czasie gry czwartkowego spotkania Interu Miami z Philadelphia Union, zakończonego remisem 2:2. Messi wszedł w słowną konfrontację z Quinnem Sullivanem, jednak na wymianie zdań się nie skończyło. Kamery zarejestrowały moment, w którym Argentyńczyk spoliczkował zawodnika rywali.
Sytuacja została później przeanalizowana przez władze MLS. Liga uznała zachowanie Messiego za złamanie przepisów zabraniających dotykania rękami twarzy, głowy lub szyi przeciwnika i zdecydowała o wymierzeniu mu kary finansowej.
Oficjalny komunikat nie zawiera informacji dotyczącej wysokości grzywny. Wiadomo jedynie, że zawodnik Interu Miami będzie musiał zapłacić za swoje zachowanie z końcówki meczu.
MLS zdecydowała się na karę finansową
Incydent z Sullivanem był jednym z najbardziej komentowanych momentów spotkania. Messi od lat kojarzony jest przede wszystkim z boiskowymi osiągnięciami, dlatego scena z doliczonego czasu gry szybko zwróciła uwagę kibiców oraz mediów.
Decyzja MLS ograniczyła się do sankcji finansowej. W przekazanych informacjach nie pojawiła się wzmianka o zawieszeniu zawodnika ani o dodatkowej karze sportowej. Nie wiadomo również, jak wysoka będzie kwota, którą Argentyńczyk będzie musiał zapłacić.
Sam mecz zakończył się remisem 2:2, więc Inter Miami nie zdołał sięgnąć po komplet punktów. Końcowe minuty rywalizacji zostały jednak przyćmione przez zachowanie lidera zespołu i późniejszą reakcję władz ligi.
Trudne tygodnie Lionela Messiego
Ostatnie tygodnie były dla Messiego wyjątkowo wymagające również poza klubową rywalizacją. Najpierw reprezentacja Argentyny przegrała z Hiszpanią 0:1 w finale mistrzostw świata, a niedługo później piłkarz poinformował o śmierci swojego ojca.
Argentyńczyk odniósł się wówczas publicznie do straty i przyznał, że przeżywa bardzo trudny okres. W jednym z opublikowanych wpisów pisał także o swoich wątpliwościach dotyczących dalszej gry w piłkę.
Teraz do wydarzeń z ostatnich tygodni doszedł również incydent z meczu MLS. Kara nałożona przez ligę jest bezpośrednim skutkiem zachowania wobec Sullivana. Messi pozostaje zawodnikiem Interu Miami, a wysokość grzywny, którą będzie musiał zapłacić, nie została podana.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z grą bez podatku!
PRZEJDŹ DO OFERTY