Olaf Kobacki wyjeżdżał do Sheffield Wednesday po znakomitym sezonie w Arce Gdynia, ale angielski etap nie ułożył się po jego myśli. Kontuzje, mało regularnej gry i spadek klubu do League One sprawiają, że latem możliwa jest zmiana otoczenia. Jednym z klubów zainteresowanych 24-latkiem ma być Motor Lublin.
Olaf Kobacki może opuścić Sheffield Wednesday
Kobacki trafił do Sheffield Wednesday latem 2024 roku. Przenosił się do Anglii po świetnych rozgrywkach w Arce Gdynia, w których zdobył 16 bramek i zanotował siedem asyst. Oferta z Championship była dla niego dużą szansą, więc decyzja o wyjeździe była zrozumiała.
Pobyt w Anglii nie przyniósł jednak takiego rozwoju, jakiego mógł oczekiwać. Skrzydłowy przez dwa sezony zmagał się z problemami zdrowotnymi, które zabrały mu wiele czasu i utrudniły walkę o mocną pozycję w zespole. Do tego Sheffield Wednesday spadło do League One, co może otworzyć drogę do rozstania.
Motor Lublin zainteresowany transferem
Kobacki znalazł się na radarze kilku klubów z Ekstraklasy. Wśród nich jest Motor Lublin, o czym poinformował Wojciech Łobodziński, trener, który zna zawodnika z pracy w Arce. Jego zdaniem skrzydłowy mógł nie dobrać ligi idealnie do swojego profilu, choć trudno dziwić się piłkarzowi z pierwszej ligi, że skorzystał z oferty z Championship.
Dla Motoru taki transfer byłby ciekawym ruchem. Kobacki zna polskie realia, ma dynamikę, potrafi grać ofensywnie i w najlepszej formie daje liczby. Po trudnym okresie mógłby potrzebować miejsca, w którym odzyska rytm i zaufanie.
Powrót do Polski może mieć sens
Kobacki ma już doświadczenie w Ekstraklasie. W sezonie 2022/2023, podczas wypożyczenia do Miedzi Legnica, rozegrał 24 mecze, strzelił gola i zaliczył cztery asysty. Później w Arce pokazał znacznie większą skuteczność, co otworzyło mu drogę do transferu do Anglii.
Jego kontrakt z Sheffield Wednesday obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku, więc ewentualne odejście wymagałoby porozumienia z klubem. Jeśli jednak Anglicy będą chcieli przebudować kadrę po spadku, temat może nabrać tempa.
Ekstraklasa może pomóc w odbudowie
Dla Kobackiego najważniejsza będzie regularna gra. Po okresie kontuzji potrzebuje klubu, który da mu minuty, cierpliwość i jasną rolę. Ekstraklasa może być dobrym miejscem do odbudowy, szczególnie jeśli zainteresowane zespoły widzą w nim zawodnika do pierwszego składu.
Motor szuka jakości na skrzydłach, a 24-latek w odpowiedniej formie mógłby podnieść poziom ofensywy. Na razie to etap zainteresowania, ale powrót Kobackiego do Polski wydaje się scenariuszem, który warto obserwować latem.