Marcin Najman został zapytany o hipotetyczną walkę z Karolem Nawrockim. Zawodnik pozytywnie ocenił technikę bokserską prezydenta, ale zaznaczył, że w bezpośrednim starciu bardzo duże znaczenie miałoby doświadczenie.
Najman pochwalił technikę Nawrockiego
Karol Nawrocki w młodości trenował boks w RKS-ie Stoczniowiec i odnosił sukcesy jako junior. Pięściarstwo pozostało jedną z jego sportowych pasji również po zakończeniu regularnych treningów. Podczas niedawnej wizyty na Filipinach miał okazję trenować z Mannym Pacquiao. Właśnie jego umiejętności stały się jednym z tematów rozmowy z Marcinem Najmanem.
Najman przyznał, że z relacji wspólnych znajomych wynika, iż Nawrocki jest dobrze wyszkolony technicznie. Zwrócił również uwagę na nagrania z treningów, na których jego zdaniem widać poprawne wykonywanie podstawowych uderzeń. Szczególnie docenił pracę lewego prostego oraz poruszanie się przy zadawaniu ciosu. Jak zaznaczył, takie elementy świadczą o solidnych podstawach bokserskich.
Trening to jednak nie walka
Jednocześnie Najman zaznaczył, że dobrze wyglądająca praca na worku czy tarczach nie zawsze przekłada się bezpośrednio na pojedynek. Walka oznacza inne nastawienie, presję oraz konieczność reagowania na zachowanie rywala. Jego zdaniem dopiero w takich warunkach można naprawdę ocenić możliwości zawodnika. Dlatego nie chciał opierać swojej oceny wyłącznie na treningowych nagraniach.
Najman wskazał swoją przewagę
Zapytany o hipotetyczne starcie z prezydentem Najman podkreślił przede wszystkim różnicę w doświadczeniu. Sam przez lata występował w zawodowych walkach i właśnie ten element uważałby za swój największy atut. Jednocześnie ponownie zaznaczył, że wysoko ocenia techniczne przygotowanie Nawrockiego. Jego zdaniem prezydent ma wyraźne pojęcie o bokserskich podstawach.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY