Legia Warszawa planuje przebudowę ofensywy, a jednym z zawodników, którzy mogą pożegnać się z klubem, jest Antonio Čolak. Chorwacki napastnik miał być wartościowym wzmocnieniem, ale problemy zdrowotne, niewielka liczba bramek i rosnąca konkurencja sprawiają, że jego przyszłość przy Łazienkowskiej stoi pod dużym znakiem zapytania.
Antonio Čolak może opuścić Legię Warszawa
Čolak trafił do Legii latem ubiegłego roku. Wcześniej był blisko Górnika Zabrze, ale ostatecznie wybrał ofertę stołecznego klubu. Dla napastnika był to powrót do Ekstraklasy, bo w sezonie 2014/2015 występował w Lechii Gdańsk.
Jego pobyt przy Łazienkowskiej nie potoczył się jednak tak, jak zakładano. Chorwat rozegrał 19 meczów i zdobył trzy bramki. Dwa trafienia zanotował w spotkaniu z Arką Gdynia, gdy uratował Legii remis 2:2.
Problemy zdrowotne osłabiły pozycję napastnika
Ostatni raz Čolak pojawił się na boisku 8 marca. Od tego czasu zmaga się z kłopotami zdrowotnymi, które wyłączyły go z rywalizacji o miejsce w składzie.
Nawet po powrocie do pełnej sprawności jego sytuacja może być trudna. Marek Papszun ma swoją hierarchię w ofensywie, a Legia planuje zmiany w tej formacji. To sprawia, że 32-latek może nie dostać już realnej szansy na odbudowanie pozycji.
Legia da Čolakowi wolną rękę?
Kontrakt Chorwata obowiązuje do połowy przyszłego roku, ale coraz więcej wskazuje na to, że rozstanie nastąpi wcześniej. Legia ma być gotowa pozwolić mu szukać nowego klubu już w najbliższym oknie transferowym.
Taki ruch byłby logiczny dla obu stron. Klub zyskałby miejsce w kadrze i przestrzeń do sprowadzenia nowego napastnika, a Čolak mógłby znaleźć zespół, w którym dostanie więcej minut.
Przebudowa ataku przy Łazienkowskiej
Zmiany w ofensywie Legii wydają się nieuniknione. Zespół zajmuje dziewiąte miejsce w Ekstraklasie, co jest wynikiem poniżej oczekiwań. W takim położeniu klub musi szukać rozwiązań, które poprawią skuteczność i zwiększą konkurencję.
Najbliższym rywalem Legii będzie Lechia Gdańsk. Dla Papszuna końcówka sezonu to czas oceny kadry, a dla części zawodników ostatnia okazja, by przekonać sztab do pozostania. W przypadku Čolaka scenariusz odejścia wydaje się dziś coraz bardziej prawdopodobny.