Marcus Rashford nie zostanie w Barcelonie na kolejny sezon, choć jego pobyt w Hiszpanii trudno uznać za nieudany. Anglik miał solidne liczby i był ważnym elementem drużyny, ale klub nie zdecydował się na aktywowanie opcji wykupu. Teraz skrzydłowy wróci do Manchesteru United, chyba że pojawi się możliwość kolejnego wypożyczenia.
Barcelona podjęła decyzję w sprawie Rashforda
Rashford trafił do Barcelony latem ubiegłego roku na zasadzie rocznego wypożyczenia z Manchesteru United. W umowie znalazła się opcja transferu definitywnego, ustalona na 30 milionów euro.
Przez długi czas w klubie analizowano, czy warto zapłacić tę kwotę. Skrzydłowy dawał drużynie konkrety, ale Barcelona ostatecznie uznała, że środki lepiej przeznaczyć na innego zawodnika. Wybór padł na Anthony’ego Gordona, którego transfer został już ogłoszony.
Opcja wykupu nie zostanie aktywowana
Barcelona nie skorzysta z możliwości wykupienia Rashforda. To oznacza, że Anglik po zakończeniu wypożyczenia powinien wrócić do Manchesteru United.
Sprawa nie musi być jednak zamknięta definitywnie. Hiszpański klub może wrócić do rozmów, jeśli Manchester United zgodzi się rozważyć kolejne wypożyczenie. Na transfer gotówkowy w wysokości zapisanej w umowie Barcelona nie zamierza się decydować.
Rashford dał Barcelonie liczby
Choć jego przyszłość w Katalonii została przesądzona, Rashford może spojrzeć na sezon bez większego wstydu. Wystąpił w 49 oficjalnych meczach Barcelony, zdobył 14 bramek i zanotował 14 asyst.
To dorobek, który pokazuje, że potrafił odnaleźć się w nowym otoczeniu i realnie wpływać na grę drużyny. Mimo tego władze klubu uznały, że przy obecnej sytuacji kadrowej oraz finansowej korzystniejsze będzie inne rozwiązanie.
Wymowny ruch w mediach społecznościowych
Na rozstanie wskazuje także zachowanie zawodnika. Rashford usunął ze swoich profili w mediach społecznościowych informację o grze dla Barcelony.
Taki gest nie przesądza formalnie o przyszłości, ale dobrze wpisuje się w doniesienia o decyzji klubu. Wszystko wskazuje więc na to, że jego etap w „Blaugranie” dobiega końca.
Rashford jest wyceniany na 40 milionów euro, a jego sytuacja w Manchesterze United będzie jednym z ciekawszych tematów najbliższych tygodni. Jeśli władze „Czerwonych Diabłów” nie będą widziały dla niego miejsca, możliwe stanie się kolejne wypożyczenie albo transfer do innego klubu.
Barcelona zostawia sobie furtkę tylko na korzystniejszych warunkach. Na ten moment najważniejsza decyzja już zapadła: 30 milionów euro za wykup Anglika nie zostanie zapłacone.