Elijah Upson zdecydował się na rzadko spotykany ruch pomiędzy największymi rywalami z północnego Londynu. 18-letni obrońca odrzucił propozycję profesjonalnej umowy przedstawioną przez Tottenham i porozumiał się z Arsenalem. Oficjalne potwierdzenie transferu młodego zawodnika na Emirates Stadium powinno nastąpić w najbliższym czasie.
Decyzja Upsona może wywołać duże emocje wśród sympatyków obu klubów. Bezpośrednie przenosiny pomiędzy Tottenhamem a Arsenalem zdarzają się bardzo rzadko ze względu na wyjątkowo napięte relacje oraz wieloletnią rywalizację drużyn.
Odważna decyzja młodego obrońcy
Upson należał w minionym sezonie do najważniejszych zawodników defensywy młodzieżowego zespołu Tottenhamu. Klub chciał zatrzymać go na dłużej i zaoferował mu pierwszy profesjonalny kontrakt.
18-latek postanowił jednak nie przyjmować przedstawionych warunków. Zamiast kontynuować rozwój w strukturach Kogutów, wybrał przeprowadzkę do lokalnego rywala i dalszą karierę w barwach Arsenalu.
Transfer między odwiecznymi rywalami
Derby północnego Londynu należą do najbardziej zaciekłych rywalizacji w angielskim futbolu. Mecze obu drużyn mają szczególne znaczenie dla kibiców, dlatego zawodnicy zmieniający jeden klub na drugi muszą liczyć się z wyjątkowo mocnymi reakcjami.
Bezpośrednich transferów pomiędzy Arsenalem a Tottenhamem było w przeszłości niewiele. Każdy taki przypadek zapisywał się jednak w historii rywalizacji i przez długi czas pozostawał przedmiotem dyskusji wśród sympatyków obu zespołów.
Campbell wywołał ogromne emocje
Jednym z najbardziej pamiętnych przykładów pozostaje przeprowadzka Sola Campbella. W 2001 roku obrońca opuścił Tottenham i dołączył do Arsenalu, tłumacząc swoją decyzję ambicją walki o najważniejsze trofea.
Ruch ten spotkał się z bardzo negatywną reakcją fanów Kogutów. Campbell stał się jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii derbów północnego Londynu, a jego decyzja przez wiele lat wpływała na atmosferę kolejnych spotkań.
Gallas obrał przeciwny kierunek
Dziewięć lat później na podobny krok zdecydował się William Gallas. Francuski defensor opuścił Arsenal i przeniósł się do Tottenhamu, pokonując tę samą drogę w przeciwnym kierunku.
Również w jego przypadku nie mogło być mowy o przychylnym przyjęciu przez kibiców byłego zespołu. Transfery pomiędzy lokalnymi rywalami są oceniane inaczej niż zwykłe zmiany klubów, niezależnie od pozycji i znaczenia danego zawodnika.
Upson może zostać zapamiętany na długo
Choć 18-letni obrońca nie jest jeszcze piłkarzem pierwszego zespołu ani rozpoznawalną gwiazdą Premier League, okoliczności jego przeprowadzki mogą sprawić, że kibice Tottenhamu dobrze zapamiętają ten wybór.
Młody zawodnik świadomie zrezygnował z możliwości podpisania profesjonalnego kontraktu w klubie, którego barwy reprezentował. Wybrał ofertę największego lokalnego przeciwnika, uznając ją za korzystniejszą dla dalszego rozwoju.
Piłkarskie tradycje w rodzinie
Elijah jest synem Matthew Upsona, który przez wiele lat występował na boiskach Premier League. Były reprezentant Anglii także grał na pozycji obrońcy i zebrał duże doświadczenie na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
Młodszy z Upsonów znajduje się dopiero na początku swojej drogi. Dołączenie do Arsenalu nie gwarantuje mu szybkiego awansu do seniorskiego zespołu, ale daje możliwość dalszego szkolenia w jednej z najbardziej cenionych akademii w Anglii.
Arsenal ma zapewnić lepsze warunki
Przy podejmowaniu decyzji 18-latek miał kierować się przede wszystkim perspektywami sportowymi. W Arsenalu może otrzymać warunki, które uznał za odpowiedniejsze do rozwijania umiejętności i stopniowego zbliżania się do pierwszej drużyny.
Tottenham w ostatnich latach zmagał się natomiast z brakiem stabilizacji organizacyjnej. Częste zmiany oraz niepewność dotycząca kierunku rozwoju klubu mogły mieć wpływ na wybór młodego defensora.
Kolejny etap kariery na Emirates Stadium
Po oficjalnym sfinalizowaniu transferu Upson rozpocznie walkę o miejsce w młodzieżowych zespołach Arsenalu. Jego pierwszym celem będzie potwierdzenie umiejętności, które pozwoliły mu odgrywać ważną rolę w akademii Tottenhamu.
Dopiero kolejne sezony pokażą, czy odważna decyzja przyniesie oczekiwane rezultaty. Już teraz przeprowadzka 18-latka zwraca jednak uwagę ze względu na wyjątkowo rzadki kierunek transferu oraz napięte relacje łączące oba kluby.