Hussein Ali strzelił gola, który zapewnił Pogoni Szczecin spokój przed ostatnią kolejką Ekstraklasy. Trafienie w meczu z Zagłębiem Lubin może mieć jednak znaczenie nie tylko dla obecnego sezonu. 24-letni obrońca prawdopodobnie pojedzie z reprezentacją Iraku na mistrzostwa świata, a to może przyciągnąć do niego kluby z Bliskiego Wschodu i dać „Portowcom” szansę na solidny zarobek.
Hussein Ali zapewnił Pogoni utrzymanie
Pogoń Szczecin długo musiała walczyć o bezpieczeństwo w tabeli, ale piątkowy mecz z Zagłębiem Lubin zamknął najważniejszy temat sezonu. Zespół z województwa zachodniopomorskiego wygrał 1:0, a jedyną bramkę zdobył Hussein Ali. To trafienie wystarczyło, by „Portowcy” nie musieli drżeć o ligowy byt w ostatniej serii gier.
Dla irackiego obrońcy był to drugi gol w barwach Pogoni. Możliwe jednak, że nie będzie miał już wielu okazji, by poprawić ten dorobek. Ali wzbudza zainteresowanie na rynku transferowym, a jego sytuacja może stać się szczególnie ciekawa po mistrzostwach świata, jeśli znajdzie się w kadrze Iraku i pokaże się na turnieju z dobrej strony.
Arabskie kluby pytają o obrońcę Pogoni
W ostatnim czasie o dostępność Alego miały pytać trzy arabskie kluby. Na razie nie przełożyło się to na konkretną ofertę, ale sam fakt zainteresowania pokazuje, że zawodnik jest obserwowany. Mundial może znacząco zmienić dynamikę rozmów, bo występy na takim turnieju potrafią szybko podbić wartość piłkarza i przyspieszyć decyzje potencjalnych kupców.
Dla Pogoni byłby to korzystny scenariusz. Klub ma obrońcę z ważnym kontraktem do 30 czerwca 2028 roku oraz opcją przedłużenia, więc nie znajduje się pod presją sprzedaży za wszelką cenę. Jeżeli jednak po mistrzostwach pojawiłaby się atrakcyjna propozycja, szczecinianie mogliby wykorzystać moment i zarobić na zawodniku sprowadzonym wcześniej z myślą o rozwoju.
Pogoń może zarobić także dzięki FIFA
Potencjalny wyjazd Alego na mundial oznaczałby dla Pogoni dodatkowe pieniądze nawet bez transferu. FIFA wypłaca klubom rekompensaty za udział ich zawodników w zgrupowaniach i turnieju. Stawka wynosi 11 tysięcy dolarów za każdy dzień spędzony przez piłkarza przy reprezentacji.
W przypadku Alego szacunki mówią o kwocie około 280 tysięcy dolarów, czyli mniej więcej 241 tysięcy euro. To suma zbliżona do wynagrodzenia, które zawodnik miałby pobrać w Pogoni do końca obecnej umowy. Dla klubu byłby to więc bardzo konkretny zastrzyk finansowy, szczególnie po sezonie, w którym sportowo trzeba było skupić się przede wszystkim na utrzymaniu.
Od akademii w Europie do roli kadrowicza Iraku
Ali przed przyjazdem do Polski szkolił się w młodzieżowych zespołach Malmö FF, Örebro SK oraz sc Heerenveen. W Pogoni nie od razu stał się jedną z pierwszoplanowych postaci, ale obecny sezon pokazał, że potrafi dać drużynie konkret także pod bramką rywala. W piętnastu występach zdobył dwie bramki, a druga z nich miała ogromną wagę dla szczecińskiego klubu.
Najbliższe tygodnie mogą więc być dla niego przełomowe. Najpierw końcówka sezonu w Ekstraklasie, potem możliwy wyjazd na mistrzostwa świata i rosnące zainteresowanie z zagranicy. Pogoń zapewniła sobie utrzymanie, ale sprawa przyszłości Alego może stać się jednym z ciekawszych tematów letniego okna.