FC Barcelona znów jest najlepsza w Europie, a jedną z największych bohaterek finału została Ewa Pajor. Polska napastniczka strzeliła dwa gole w meczu z Olympique Lyon i poprowadziła kataloński zespół do zwycięstwa 4:0 w Oslo. To był występ, który może przejść do historii polskiej piłki.
Barcelona wygrała finał Ligi Mistrzów kobiet
Finał Ligi Mistrzów kobiet w Oslo zakończył się pewnym zwycięstwem FC Barcelony. Hiszpański zespół pokonał Olympique Lyon 4:0 i potwierdził, że w najważniejszym momencie sezonu potrafi wznieść się na najwyższy poziom.
Do przerwy kibice nie zobaczyli bramek. Barcelona miała przewagę, częściej prowadziła grę i szukała sposobu na defensywę rywalek, ale Lyon długo skutecznie się bronił. Francuska drużyna czekała na swoje okazje, jednak po zmianie stron mecz całkowicie wymknął się jej spod kontroli.
Ewa Pajor otworzyła finał po przerwie
Kluczowy moment nadszedł w 55. minucie. Pajor trafiła do siatki i dała Barcelonie prowadzenie. Ten gol zmienił przebieg finału, bo zespół z Katalonii mógł grać swobodniej, a Lyon musiał coraz odważniej wychodzić z własnej połowy.
Polska napastniczka była aktywna już w pierwszej części spotkania, ale dopiero po przerwie dostała moment, którego potrzebowała. Wykorzystała go bezlitośnie i potwierdziła, że w polu karnym należy do najgroźniejszych zawodniczek w Europie.
Drugi gol Pajor zamknął mecz
W 69. minucie Pajor ponownie pokonała bramkarkę Lyonu. Drugie trafienie Polki praktycznie odebrało rywalkom nadzieję na odwrócenie losów spotkania. Barcelona prowadziła 2:0, kontrolowała tempo gry i coraz pewniej zmierzała po trofeum.
Dla Pajor był to finał marzeń. Dwa gole w meczu o Ligę Mistrzów to osiągnięcie wyjątkowe, zwłaszcza przeciwko tak utytułowanemu rywalowi jak Olympique Lyon. Polka nie tylko znalazła się w wyjściowym składzie, ale też została postacią, która przesądziła o wyniku.
Paralluelo dobiła Olympique Lyon
W końcówce Lyon musiał ryzykować, a Barcelona wykorzystała wolne przestrzenie. Salma Paralluelo strzeliła dwa gole w ostatnich minutach i ustaliła wynik na 4:0. Najpierw trafiła w 90. minucie, a później dołożyła bramkę w doliczonym czasie gry.
Rozmiary zwycięstwa pokazują, jak mocno Barcelona przejęła kontrolę po pierwszym golu. Lyon długo utrzymywał się w meczu, ale po trafieniu Pajor nie potrafił już zatrzymać rozpędzonych mistrzyń.
FC Barcelona – Olympique Lyon 4:0
- 1:0 – Ewa Pajor, 55. minuta
- 2:0 – Ewa Pajor, 69. minuta
- 3:0 – Salma Paralluelo, 90. minuta
- 4:0 – Salma Paralluelo, 90+3. minuta
Wielki wieczór polskiej napastniczki
Triumf Barcelony ma dla polskich kibiców szczególny wymiar. Pajor nie była tłem dla wielkiego finału, lecz jego główną bohaterką. Strzeliła gole, które otworzyły drogę do pucharu i dały drużynie pełną kontrolę nad spotkaniem.
Barcelona zakończyła finał w imponującym stylu, a Pajor dopisała do kariery jeden z najważniejszych występów. Taki mecz wzmacnia jej pozycję w europejskiej piłce i pokazuje, że w najważniejszych chwilach potrafi rozstrzygać największe spotkania.