Lech Poznań wchodzi w decydującą fazę sezonu w wyjątkowo trudnym momencie. Przed zespołem Nielsa Frederiksena ważne mecze w Europie i walka o jak najlepsze zakończenie rozgrywek, ale szkoleniowiec musi mierzyć się z poważnymi problemami kadrowymi. Klub potwierdził już, że do końca obecnej kampanii nie będzie mógł korzystać z dwóch zawodników, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację przed najważniejszymi tygodniami.
Poznańska drużyna przygotowuje się do dwumeczu z Szachtarem Donieck w 1/8 finału Ligi Konferencji. To spotkania, które mogą mieć ogromne znaczenie nie tylko dla dalszej gry w europejskich pucharach, ale również dla oceny całego sezonu. Atmosfera wokół zespołu nie jest jednak idealna, bo ostatnie wyniki pozostawiły po sobie spory niedosyt.
Lech najpierw pożegnał się z Pucharem Polski już na etapie ćwierćfinału, przegrywając z Górnikiem Zabrze. Niedługo później przyszło kolejne rozczarowanie, tym razem w Ekstraklasie, gdzie „Kolejorz” musiał uznać wyższość Widzewa Łódź. W efekcie drużyna wchodzi w kluczowy fragment sezonu pod presją i z rosnącą liczbą znaków zapytania.
Lech Poznań osłabiony przed meczami z Szachtarem
Największym problemem są obecnie kontuzje. Klub poinformował, że poza treningami z zespołem pozostają Alex Douglas i Kamil Jakóbczyk. Obaj nie będą już dostępni dla sztabu szkoleniowego w trwających rozgrywkach, co oznacza poważne ograniczenie pola manewru przy układaniu składu.
Douglas doznał urazu podczas jednego z treningów. U szwedzkiego obrońcy stwierdzono złamanie trzech żeber, dlatego jego powrót do gry nastąpi dopiero w trakcie przygotowań do kolejnego sezonu. To bardzo bolesna wiadomość dla Lecha, bo defensor miał być ważnym elementem kadry w końcówce kampanii.
Kontuzje Alexa Douglasa i Kamila Jakóbczyka
Również Kamil Jakóbczyk nie pomoże już drużynie w obecnych rozgrywkach. Młody napastnik doznał urazu stawu skokowego, który okazał się na tyle poważny, że konieczna była operacja. Przed zawodnikiem kilka miesięcy rehabilitacji, a przerwa ma potrwać około czterech miesięcy.
Dla obu piłkarzy oznacza to przedwczesny koniec sezonu, choć ich sytuacje sportowe wyglądały inaczej. Douglas nie zdołał złapać regularności, a przez problemy zdrowotne wystąpił jedynie w piętnastu spotkaniach. Jakóbczyk z kolei dawał bardzo dobre sygnały w rezerwach, co otworzyło mu drogę do debiutu w pierwszym zespole mistrza Polski.
Problemy kadrowe „Kolejorza” w decydującej fazie sezonu
Dla sztabu szkoleniowego Lecha to kolejne utrudnienie w momencie, gdy margines błędu praktycznie znika. Mecze z Szachtarem Donieck oraz walka o jak najlepsze wyniki na krajowym podwórku wymagają szerokiej i gotowej do gry kadry, a tymczasem Frederiksen traci dwóch zawodników na finiszu sezonu.
W Poznaniu liczą, że zespół mimo tych problemów zdoła odpowiedzieć odpowiednią reakcją na boisku. Nadchodzące tygodnie pokażą, czy „Kolejorz” potrafi wrócić na właściwe tory mimo niepowodzeń i osłabień, które pojawiły się w najbardziej wymagającym momencie całej kampanii.