Motor Lublin przechodzi po sezonie przez bardzo duże zmiany kadrowe. Klub poinformował, że nowej umowy nie otrzyma Bradly van Hoeven, co oznacza kolejne odejście z drużyny Mateusza Stolarskiego. Liczba pożegnań rośnie, a kibice wciąż czekają na konkretne informacje dotyczące transferów do klubu.
Bradly van Hoeven odchodzi z Motoru Lublin
Motor Lublin potwierdził rozstanie z Bradlym van Hoevenem. Holenderski skrzydłowy miał kontrakt ważny do 30 czerwca 2026 roku, ale wiadomo już, że współpraca nie zostanie przedłużona. To kolejne pożegnanie w klubie po zakończeniu sezonu 2025/26.
Van Hoeven spędził w Motorze dwa sezony. W tym czasie rozegrał 43 mecze, zdobył dwie bramki i zanotował cztery asysty. Jak na zawodnika ofensywnego nie są to liczby, które mogłyby zagwarantować mu dalszą obecność w kadrze.
Motor Lublin mocno przebudowuje kadrę
Odejście Holendra wpisuje się w szerszy proces zmian. Motor Lublin rozstał się już z dziewięcioma piłkarzami, co pokazuje, że latem zespół przechodzi poważną przebudowę. Wcześniej z klubem pożegnali się Ivan Brkić, Renat Dadaşov, Kacper Karasek, Bartosz Wolski, Michał Król, Arkadiusz Najemski, Mathieu Scalet i Filip Wójcik.
Tak duża liczba odejść budzi pytania o kształt drużyny przed kolejnymi rozgrywkami. Na razie więcej mówi się o piłkarzach opuszczających Lublin niż o nowych zawodnikach, którzy mieliby wzmocnić zespół.
Veljko Nikitović ma dużo pracy
Niedawno Zbigniew Jakubas zatrudnił Veljko Nikitovicia w roli dyrektora sportowego. Przed nim wymagający okres, bo kadra Motoru Lublin potrzebuje uzupełnień praktycznie od razu. Kibice czekają szczególnie na transfery przychodzące, które pokażą, w jakim kierunku klub chce budować drużynę.
W mediach pojawiają się nazwiska potencjalnych wzmocnień. Z Motorem łączeni są między innymi Sebastian Kerk, Maciej Kikolski i Adam Radwański. Na razie nie ma jednak oficjalnych komunikatów dotyczących ich sprowadzenia.
Kibice czekają na odpowiedź klubu
Polityka transferowa Motoru Lublin zaczyna wywoływać coraz większe emocje. Głos w tej sprawie zabrały już osoby komentujące polską piłkę, a skala odejść sprawia, że presja na szybkie wzmocnienia rośnie z każdym dniem.
Dla trenera Mateusza Stolarskiego najbliższe tygodnie będą kluczowe. Motor Lublin potrzebuje nie tylko nowych piłkarzy, lecz także stabilnego planu przed startem przygotowań. Rozstanie z Bradlym van Hoevenem jest kolejnym sygnałem, że w klubie trwa duże przemeblowanie, którego efekt poznamy dopiero po ruchach przychodzących.