FC Porto wraca na tron po czterech latach przerwy, a jednym z bohaterów decydującego wieczoru został Jan Bednarek. Polski obrońca strzelił gola, który dał zwycięstwo 1:0 z Alvercą i przypieczętował mistrzostwo Portugalii. W sukcesie „Smoków” ważne role odegrali też Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski.
FC Porto wykorzystało potknięcie Benfiki
Sobotni wieczór na Estádio do Dragão miał wszystko, czego potrzebuje mistrzowska historia. Kilka godzin przed meczem FC Porto dowiedziało się, że Benfica zremisowała 2:2 z Famalicão. To oznaczało, że drużyna Francesco Fariolego może zapewnić sobie tytuł już w starciu z Alvercą.
Porto miało sześć punktów przewagi nad zespołem José Mourinho, któremu zostały do rozegrania tylko dwa spotkania. Do mistrzostwa wystarczał więc remis, ale gospodarze nie chcieli zostawiać niczego przypadkowi.
Jan Bednarek strzelił gola na wagę tytułu
Alverca nie przyjechała do Porto jedynie po to, by uczestniczyć w święcie rywala. Goście długo utrzymywali bezbramkowy wynik i zmusili faworyta do cierpliwej gry.
Przełom nastąpił w 40. minucie. Gabri Veiga dośrodkował z rzutu rożnego, a Jan Bednarek świetnie odnalazł się w polu karnym. Obrońca uderzył głową z okolic 11. metra i zdobył bramkę, która okazała się decydująca.
Trzech Polaków w mistrzowskim składzie
Bednarek rozpoczął mecz w podstawowym składzie. Od pierwszej minuty zagrali też Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski. Po przerwie Farioli zmienił ustawienie defensywy, dlatego Kiwior nie wrócił już na boisko. Pietuszewski zakończył występ po około godzinie gry.
Polskie trio miało jednak znacznie większy wpływ na sezon niż tylko udział w decydującym spotkaniu. Bednarek i Kiwior tworzyli część defensywy, która w lidze straciła tylko 15 bramek. Pietuszewski, sprowadzony zimą z Jagiellonii Białystok, szybko zwiększył rywalizację w ofensywie i wywalczył miejsce w jedenastce.
FC Porto znów najlepsze w Portugalii
Po golu Bednarka gospodarze kontrolowali wydarzenia i coraz wyraźniej odliczali minuty do końcowego gwizdka. Alverca nie potrafiła wykorzystać ostrożniejszej gry Porto, a wynik 1:0 utrzymał się do końca.
Dla Bednarka i Pietuszewskiego to pierwsze trofeum zdobyte poza Polską. Kiwior miał już na koncie Tarczę Wspólnoty wywalczoną z Arsenalem, ale mistrzostwo Portugalii to dla niego kolejny ważny sukces.
Liga Mistrzów wraca na Estádio do Dragão
Tytuł oznacza, że FC Porto zagra w kolejnym sezonie w Lidze Mistrzów. Bednarek i Pietuszewski nie debiutowali jeszcze w tych rozgrywkach, więc mogą stanąć przed dużą szansą.
Niepewna pozostaje przyszłość Kiwiora, który jest wypożyczony z Arsenalu. W sobotni wieczór takie sprawy zeszły jednak na dalszy plan. Porto odzyskało mistrzostwo, a Estádio do Dragão mogło rozpocząć świętowanie.