Holandia znów pokazała, że faza grupowa mistrzostw świata to jej specjalność. Oranje rozbili Szwecję 5:1 i potwierdzili znakomitą passę, która trwa już od ponad trzech dekad. Reprezentacja Holandii nie tylko prowadzi w grupie F, ale też ustanowiła wyjątkowy rekord mundialu.
Holandia rozbiła Szwecję na mundialu
W drugiej kolejce mistrzostw świata Holandia nie dała Szwedom żadnych złudzeń. Zespół Oranje wygrał aż 5:1 i zrobił duży krok w stronę awansu do kolejnej fazy turnieju.
To zwycięstwo ma znaczenie nie tylko dla układu tabeli. Holendrzy po raz kolejny potwierdzili, że w fazie grupowej mundialu potrafią grać niezwykle skutecznie i regularnie unikać porażek.
Rekordowa seria Oranje
Holandia nie przegrała żadnego z ostatnich 18 meczów fazy grupowej mistrzostw świata. To rekord rozgrywek i wynik, który pokazuje, jak trudno zaskoczyć ten zespół na początku turnieju.
Ostatnia porażka Oranje w grupie miała miejsce 32 lata temu. W 1994 roku Holendrzy przegrali z Belgią 0:1, a jedynego gola zdobył Philippe Albert.
Trudni do pokonania na wielkich turniejach
Holandię od lat bardzo trudno pokonać w podstawowym czasie gry na mundialu. Ostatni taki przypadek zdarzył się w 2006 roku, gdy lepsza była Portugalia.
Później Oranje często odpadali dopiero po dodatkowych rozstrzygnięciach. W 2010 roku przegrali finał z Hiszpanią po dogrywce, w 2014 roku ulegli Argentynie po rzutach karnych w półfinale, a w 2022 roku ponownie zostali zatrzymani przez Argentyńczyków w konkursie jedenastek.
Tunezja ostatnią przeszkodą w grupie
Po dwóch kolejkach Holandia ma cztery punkty i prowadzi w grupie F. W ostatnim meczu fazy grupowej zmierzy się z Tunezją.
Oranje są w bardzo dobrej sytuacji, ale będą chcieli nie tylko przypieczętować awans, lecz także przedłużyć rekordową serię bez porażki w mundialowej grupie.