Hubert Hurkacz po bardzo dobrym otwarciu pożegnał się z turniejem ATP 500 w Halle. Polak wygrał pierwszego seta z Danielem Altmaierem, ale później stracił kontrolę nad meczem i przegrał 6:3, 3:6, 5:7. Niemiec, który na trawie nie ma wielu sukcesów, sprawił niespodziankę i awansował do ćwierćfinału.
Hubert Hurkacz odpadł z turnieju ATP w Halle
Hubert Hurkacz przystępował do meczu z Danielem Altmaierem po cennym zwycięstwie nad rozstawionym z ósemką Andriejem Rublowem. To dawało nadzieję, że Polak złapie rytm na trawie i powalczy w Halle o kolejny dobry wynik.
Rywal wydawał się w zasięgu. Altmaier otrzymał od organizatorów dziką kartę i nie uchodzi za specjalistę od kortów trawiastych. Dodatkowo Hurkacz miał już na koncie zwycięstwa nad Niemcem na mączce w Poznaniu oraz Madrycie. Tym razem jednak spotkanie ułożyło się inaczej.
Dobry pierwszy set w wykonaniu Hurkacza
Początek meczu był spokojny. Obaj tenisiści pilnowali podania, ale z czasem Hurkacz zaczął coraz lepiej czytać serwis rywala. Przełom nastąpił w szóstym gemie, gdy Polak zaatakował returnem, grał płasko i mocno, a Altmaier nie potrafił znaleźć odpowiedzi.
Przełamanie na 4:2 ustawiło pierwszego seta. Hurkacz przy własnym podaniu był bardzo pewny, nie dawał rywalowi większych szans i szybko zbliżył się do wygrania partii. Niemiec obronił jeszcze pierwszą piłkę setową przy swoim serwisie, ale po chwili Polak zamknął seta asem.
Altmaier przetrwał trudny moment
Na początku drugiej partii wydawało się, że Hurkacz może pójść za ciosem. Altmaier miał duże problemy przy własnym podaniu, ale potrafił wybronić się z trudnych sytuacji. Najpierw zatrzymał trzy break pointy, a później utrzymał serwis mimo stanu 15:40.
To był ważny moment meczu. Niemiec nie tylko uniknął szybkiej straty podania, ale też zyskał pewność siebie. Hurkacz nie wykorzystał szans, a rywal zaczął grać odważniej i coraz lepiej radził sobie w dłuższych wymianach.
Jeden gem zmienił przebieg meczu
Decydujący zwrot w drugim secie nastąpił w szóstym gemie. Hurkacz nie potrafił trafić pierwszym podaniem, a dodatkowo popełnił podwójny błąd serwisowy. Altmaier dostał trzy break pointy i wykorzystał okazję, kończąc gema efektownym bekhendem po linii.
Od tego momentu Polak próbował wrócić do seta, ale Niemiec nie oddał już przewagi. Grał solidnie, skutecznie pilnował własnych gemów serwisowych i w dziewiątym gemie doprowadził do wyrównania w całym spotkaniu.
Końcówka należała do Niemca
Trzeci set długo przebiegał pod znakiem skutecznych podań. Hurkacz i Altmaier nie dopuszczali do większego zagrożenia, a mecz zmierzał w kierunku nerwowej końcówki. Przy stanie 5:5 Polak zaczął jednak mieć coraz większe problemy.
Wrocławianin popełnił kilka niewymuszonych błędów, stracił rytm i oddał serwis w najgorszym możliwym momencie. Altmaier nie zmarnował szansy. Po zmianie stron pewnie domknął spotkanie i po dwóch godzinach oraz minucie gry mógł cieszyć się z awansu.
Statystyki nie wystarczyły Hurkaczowi
Co ciekawe, Hurkacz zdobył w całym meczu więcej punktów niż rywal, wygrywając tę statystykę 88:87. Posłał też 16 asów, ale to nie wystarczyło do zwycięstwa.
Kluczowe okazały się dwa przegrane gemy serwisowe. Polak przez długi czas dobrze kontrolował spotkanie, lecz po pierwszym secie nie utrzymał poziomu z otwarcia. Altmaier wykorzystał momenty słabości i wygrał 3:6, 6:3, 7:5.
Altmaier zagra w ćwierćfinale
Dzięki zwycięstwu Niemiec awansował do ćwierćfinału turnieju Terra Wortmann Open. W kolejnym meczu zmierzy się z Terence’em Atmane’em albo Daniłem Miedwiediewem, finalistą poprzedniej edycji zawodów w Halle.
Dla Hurkacza to bolesna porażka, bo po wygranej nad Rublowem droga do dobrego wyniku wydawała się otwarta. Turniej na trawie zakończył jednak wcześniej, niż zakładał, a przed kolejnymi startami będzie musiał znaleźć sposób na utrzymanie koncentracji w momentach, gdy mecz zaczyna wymykać się spod kontroli.
Wynik meczu Hubert Hurkacz – Daniel Altmaier
Daniel Altmaier – Hubert Hurkacz 3:6, 6:3, 7:5