Aktualności

Oficjalnie: Hubert Hurkacz ukarany po występie na Wimbledonie!

Hubert Hurkacz zakończył Wimbledon 2026 z kontuzją i karą finansową. Polski tenisista najpierw musiał wycofać się z meczu czwartej rundy, a później okazało się, że organizatorzy ukarali go za zachowanie z wcześniejszego spotkania. Chodzi o sytuację z pojedynku z Tommym Paulem, w której wrocławianin nie opanował emocji.

Wimbledon 2026 nie zakończył się dla Huberta Hurkacza tak, jak mógł sobie wymarzyć. Polski tenisista dotarł do czwartej rundy, ale w meczu z Janem-Lennardem Struffem nie był w stanie dokończyć rywalizacji. Przy stanie 4:2 dla Niemca w piątym secie Hurkacz poddał spotkanie z powodu urazu mięśnia piersiowego.

Kontuzja pozbawiła go szansy walki o ćwierćfinał, ale po zakończeniu występu w Londynie pojawiła się jeszcze jedna niekorzystna wiadomość. Polak został ukarany finansowo za wydarzenia z meczu trzeciej rundy, w którym mierzył się z Tommym Paulem.

Hubert Hurkacz ukarany po meczu z Tommym Paulem

Międzynarodowa Federacja Tenisowa przeanalizowała raport dotyczący kar z Wimbledonu i uwzględniła w nim sytuację z udziałem Hurkacza. Polski tenisista został ukarany grzywną w wysokości 7500 dolarów, czyli około 28 tysięcy złotych.

Powodem kary było głośne użycie niecenzuralnego słowa na korcie. Sędzia usłyszał reakcję Hurkacza i już w trakcie meczu udzielił mu ostrzeżenia. To oznaczało, że sprawa może mieć dalsze konsekwencje po zakończeniu spotkania.

Emocje kosztowały Hurkacza kilka tysięcy dolarów

Przepisy turniejowe jasno zabraniają przeklinania na korcie, zwłaszcza wtedy, gdy słowa są wyraźnie słyszalne dla arbitra, rywala lub publiczności. W przypadku Hurkacza zachowanie zostało odnotowane, dlatego organizatorzy nałożyli na niego karę finansową.

Sam mecz z Paulem zakończył się jednak dla Polaka sportowym sukcesem. Hurkacz wygrał 4:6, 7:6(5), 7:5, 6:2 i awansował do kolejnej rundy. Pokazał wówczas odporność psychiczną, bo po przegranym pierwszym secie zdołał odwrócić losy rywalizacji i wyeliminować Amerykanina.

Pechowy koniec Wimbledonu 2026

W czwartej rundzie Hurkacz zmierzył się z Janem-Lennardem Struffem. Spotkanie było bardzo wymagające, ale najważniejszym problemem okazał się stan zdrowia Polaka. Uraz mięśnia piersiowego uniemożliwił mu kontynuowanie gry, przez co Niemiec awansował do ćwierćfinału.

Za występ w Wimbledonie Hurkacz otrzymał 200 punktów rankingowych oraz 300 tysięcy funtów premii turniejowej, czyli około 1,5 miliona złotych. Kara finansowa nie zmienia więc skali jego zarobku za londyński turniej, ale pozostaje nieprzyjemnym dodatkiem do i tak pechowego zakończenia rywalizacji.

Polski tenisista czeka na powrót do zdrowia

Najważniejszą kwestią pozostaje teraz zdrowie Hurkacza. Kontuzja mięśnia piersiowego może wpłynąć na jego najbliższe plany startowe, dlatego decyzje dotyczące kolejnych turniejów będą zależały od diagnozy i tempa leczenia.

Wimbledon przyniósł Polakowi awans do drugiego tygodnia rywalizacji, ale pozostawił też spory niedosyt. Hurkacz najpierw musiał pogodzić się z kreczem, a następnie z karą za emocjonalną reakcję na korcie. Teraz kluczowe będzie to, jak szybko wróci do pełnej sprawności.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Aktualności

Świt Szczecin- Kluczevia Stargard: Zapowiedź (08.07.2026)

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!