Maja Chwalińska przegrała finał Rolanda Garrosa, ale z Paryża wyjedzie z największym sukcesem i największą wypłatą w karierze. Polska kwalifikantka za udział w decydującym meczu otrzyma 1,4 miliona euro. Triumfatorka turnieju, Mirra Andriejewa, zarobiła dwa razy więcej — 2,8 miliona euro.
Ogromne pieniądze w finale Rolanda Garrosa
Roland Garros należy do czterech turniejów wielkoszlemowych, a premie finansowe w takich imprezach są najwyższe w całym tenisowym sezonie. Stawką finału singla kobiet był więc nie tylko prestiż i wielkoszlemowy tytuł, ale również ogromne pieniądze.
Mirra Andriejewa, która pokonała Maję Chwalińską 6:3, 6:2, za triumf w Paryżu otrzymała 2,8 miliona euro. To około 12 milionów złotych.
Polka jako finalistka zarobi 1,4 miliona euro, czyli blisko sześć milionów złotych. Są to kwoty brutto, a więc przed opodatkowaniem.
Równe nagrody dla kobiet i mężczyzn
W Rolandzie Garrosie od lat obowiązuje zasada równego wynagradzania kobiet i mężczyzn. Oznacza to, że mistrzyni turnieju singlowego otrzymuje dokładnie taką samą nagrodę jak triumfator rywalizacji mężczyzn.
Identyczna zasada dotyczy finalistów. Chwalińska za finał otrzyma więc taką samą kwotę, jaka przypadnie przegranemu w finale singla mężczyzn.
Największa wypłata w karierze Chwalińskiej
Dla Mai Chwalińskiej to zdecydowanie największa nagroda finansowa w dotychczasowej karierze. 24-latka rozpoczęła turniej od kwalifikacji i była jedną z największych sensacji całej imprezy.
Polka przeszła przez eliminacje, a następnie wygrała sześć spotkań w głównej drabince. Po drodze pokonała kilka wyżej notowanych rywalek i dotarła aż do finału, zapisując się w historii turnieju.
Chwalińska rewelacją turnieju
Choć w finale lepsza okazała się Andriejewa, występ Chwalińskiej w Paryżu pozostanie jednym z najważniejszych momentów w historii polskiego tenisa.
Reprezentantka Polski jako kwalifikantka dotarła do meczu o tytuł, co samo w sobie jest wyjątkowym osiągnięciem. Jej wynik przyniósł jej nie tylko awans sportowy i rozpoznawalność, ale także finansowe zabezpieczenie na kolejne sezony.
Andriejewa potwierdziła wielki potencjał
Mirra Andriejewa od kilku lat uchodzi za jedną z największych nadziei kobiecego tenisa. Mimo młodego wieku zdążyła już zadomowić się w czołówce rankingu WTA.
Triumf w Rolandzie Garrosie jest największym sukcesem w jej karierze i kolejnym dowodem na to, że Rosjanka może w najbliższych latach walczyć o pozycję liderki światowego tenisa.
Premie w finale Rolanda Garrosa 2026
- Triumfatorka: Mirra Andriejewa – 2,8 miliona euro, około 12 milionów złotych
- Finalistka: Maja Chwalińska – 1,4 miliona euro, blisko sześć milionów złotych