Inter Mediolan potwierdził dominację we włoskiej piłce i sięgnął po kolejne trofeum. Drużyna Piotra Zielińskiego pokonała SS Lazio w finale Pucharu Włoch, a losy spotkania rozstrzygnęły się jeszcze przed przerwą. Mediolańczycy kontrolowali wydarzenia na murawie i przypieczętowali historyczny sezon.
Inter Mediolan ruszył po dublet
Po zdobyciu mistrzostwa Włoch piłkarze Interu Mediolan stanęli przed szansą na zakończenie sezonu z dubletem. Finał Pucharu Włoch przeciwko SS Lazio miał być potwierdzeniem przewagi „Nerazzurrich” na krajowym podwórku. Przed pierwszym gwizdkiem trudno było wskazać innego faworyta.
Kilka dni wcześniej Inter rozbił Lazio na Stadio Olimpico 3:0 w ligowym spotkaniu. Drużyna z Rzymu liczyła na rewanż, ale od początku finału było widać, że mediolańczycy zamierzają szybko przejąć kontrolę nad meczem.
Lazio pomogło rywalom już na początku meczu
Pierwszy sygnał ostrzegawczy pojawił się po strzale Lautaro Martineza, który nieznacznie minął bramkę. Chwilę później Inter objął prowadzenie po fatalnym pechu gospodarzy. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Federico Dimarco piłkę próbował przeciąć Marcus Thuram, a futbolówka ostatecznie wpadła do siatki po interwencji Adama Marusicia.
Inter miał przewagę, choć nie wszystko układało się idealnie. Yann Bisseck i Alessandro Bastoni szybko obejrzeli żółte kartki, co mogło komplikować sytuację w defensywie. Lazio nie potrafiło jednak wykorzystać tych problemów.
Lautaro Martinez podwyższył prowadzenie Interu
W 35. minucie mediolańczycy zadali kolejny cios. Nuno Tavares stracił piłkę blisko własnego pola karnego, co natychmiast wykorzystali rywale. Denzel Dumfries przejął futbolówkę i ruszył w kierunku bramki, a następnie dograł do Lautaro Martineza.
Choć bramkarz Lazio był blisko przecięcia podania, Argentyńczyk dopadł do piłki i z bliska skierował ją do siatki. Inter prowadził już 2:0 i praktycznie ustawił sobie finał jeszcze przed przerwą.
Pod koniec pierwszej połowy aktywny był również Piotr Zieliński. Reprezentant Polski oddał groźny strzał, ale bramkarz Lazio zdołał zatrzymać uderzenie. Chwilę później gospodarze stworzyli najlepszą okazję przed zejściem do szatni, jednak Gustav Isaksen nie zdołał zdobyć kontaktowego gola.
Piotr Zieliński był blisko trafienia
Po zmianie stron Lazio próbowało wrócić do meczu, ale brakowało skuteczności. Tijjani Noslin miał świetną okazję na zdobycie bramki, gdy obrońcy Interu domagali się rzutu karnego po wcześniejszej akcji. Holender nie wykorzystał jednak prezentu i posłał piłkę obok bramki.
Inter również mógł podwyższyć prowadzenie. Doskonałą sytuację zmarnował Luis Henrique, który chwilę po wejściu na murawę nie trafił nawet w światło bramki z bardzo dogodnej pozycji.
W końcówce swoją szansę miał także Zieliński. Polski pomocnik znalazł się w dobrej sytuacji, lecz źle ułożył stopę i piłka minęła bramkę Lazio. Mimo kilku okazji wynik nie uległ już zmianie.
Historyczny sezon Interu Mediolan
Inter Mediolan sięgnął po Puchar Włoch po raz dziesiąty w historii i zakończył sezon z dwoma najważniejszymi krajowymi trofeami. Klub czekał na taki wynik od wielu lat, a ostatni raz dublet zdobył w 2010 roku.
Drużyna z Mediolanu potwierdziła, że była najmocniejszym zespołem we Włoszech. Finał z Lazio nie przyniósł niespodzianki, a przewaga Interu była widoczna niemal przez całe spotkanie. Piotr Zieliński zakończył więc sezon z kolejnym sukcesem w karierze i miejscem w drużynie, która zapisała się w historii klubu.