Dawid Kurminowski odchodzi z Lechii Gdańsk po zaledwie jednym sezonie. Transfer, który kosztował klub około pół miliona euro, kończy się przed czasem, bo spadek z Ekstraklasy uruchomił zapis pozwalający na jednostronne rozwiązanie umowy. Decyzja ma przede wszystkim finansowe tło.
Kurminowski trafił do Lechii Gdańsk niespełna rok temu i podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2028 roku. Klub zapłacił za niego około 500 tysięcy euro, licząc, że napastnik wzmocni rywalizację w ofensywie i stanie się ważną postacią zespołu.
Rzeczywistość okazała się bardziej skomplikowana. Pewne miejsce w składzie miał Tomas Bobcek, dlatego Kurminowski nie zawsze otrzymywał tyle minut, ile mógł oczekiwać. Mimo tego wystąpił łącznie w 26 spotkaniach, zdobył cztery bramki i zapisał się w pamięci kibiców trafieniem w derbach z Arką Gdynia.
Dawid Kurminowski odchodzi z Lechii Gdańsk
We wtorek Lechia Gdańsk poinformowała o rozwiązaniu kontraktu z Kurminowskim. Decyzja została podjęta na podstawie zapisu zawartego w umowie. Zarówno klub, jak i piłkarz mieli możliwość jednostronnego zakończenia współpracy do 30 czerwca 2026 roku, jeśli drużyna spadnie do niższej ligi.
Lechia skorzystała z tego prawa po spadku z Ekstraklasy. Dla klubu oznacza to rezygnację z zawodnika, który jeszcze niedawno był kosztowną inwestycją, ale w nowych realiach finansowych stał się zbyt dużym obciążeniem.
Decyzja przed wyrokiem CAS
Sprawa ma dodatkowy kontekst związany z postępowaniem przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu. Lechia Gdańsk odwołała się od kary odjęcia pięciu punktów, ale klub nie spodziewa się rozstrzygnięcia przed 30 czerwca 2026 roku.
Władze Lechii wyjaśniły, że musiały podjąć decyzję jeszcze przed wyrokiem. Utrzymanie wysokiego kontraktu Kurminowskiego wiązałoby się z poważnym ryzykiem finansowym, zwłaszcza gdyby ostateczna decyzja nie była korzystna dla gdańszczan.
Lechia Gdańsk reaguje po spadku
Spadek z Ekstraklasy wymusza na klubie trudne ruchy kadrowe i finansowe. Rozwiązanie umowy z Kurminowskim pokazuje, że Lechia musi dostosować budżet do nowej rzeczywistości. Pensja napastnika należała do wysokich, dlatego klub uznał, że dalsza współpraca byłaby zbyt ryzykowna.
W komunikacie Lechia zaznaczyła również, że zamierza dochodzić odpowiedzialności za skutki pięciopunktowej sankcji. Klub uważa, że kara wyrządziła mu poważną i nieodwracalną szkodę. Na razie jej konsekwencją jest między innymi pożegnanie z zawodnikiem sprowadzonym za znaczącą kwotę.
Kurminowski szuka nowego klubu
Dla Kurminowskiego rozstanie z Lechią oznacza konieczność znalezienia kolejnego pracodawcy. Napastnik ma za sobą sezon, w którym nie był pierwszym wyborem, ale potrafił zaznaczyć swoją obecność bramkami.
Jego odejście zamyka krótki i nierówny etap w Gdańsku. Lechia wchodzi natomiast w okres przebudowy, w którym ważniejsze od nazwisk mogą okazać się stabilność finansowa i szybkie dostosowanie kadry do walki na zapleczu Ekstraklasy.