Aktualności

Oficjalnie: Łukasz Piszczek nie jest już trenerem GKS-u Tychy!

Łukasz Piszczek zakończył pracę w GKS-ie Tychy po bardzo krótkim i rozczarowującym okresie. Choć jego nazwisko od początku budziło duże zainteresowanie i wiązano z nim spore nadzieje, rzeczywistość okazała się znacznie trudniejsza. Ostatecznie klub potwierdził rozstanie, a poniedziałkowy komunikat przypieczętował koniec projektu, który nie przyniósł oczekiwanego przełomu.

Jeszcze przed objęciem tyskiego zespołu były reprezentant Polski był uznawany za trenera, który może w przyszłości odegrać istotną rolę na ławkach w kraju. Mimo że nie miał wcześniej okazji samodzielnie prowadzić drużyny na poziomie centralnym, zbierał pozytywne opinie. Wpływ na to miała między innymi jego praca w roli asystenta w Borussii Dortmund, gdzie mógł zdobywać cenne doświadczenie u boku uznanych szkoleniowców.

W listopadzie 2025 roku Piszczek zdecydował się na pierwszy poważniejszy krok w samodzielnej pracy w Polsce. Przyjął ofertę GKS-u Tychy, a w klubie liczono, że jego przyjście pomoże drużynie wyjść na prostą. Sam angaż był odbierany jako interesujący ruch, bo łączył duże nazwisko z trenerem, który dopiero budował własną markę.

Łukasz Piszczek kończy pracę w GKS-ie Tychy

Od początku było jednak widać, że plan naprawy zespołu nie przebiega zgodnie z oczekiwaniami. Wyniki nie dawały powodów do optymizmu, a drużyna pod wodzą nowego szkoleniowca nie potrafiła przełożyć zmian na poprawę sytuacji w tabeli. Zamiast sygnałów odbudowy pojawiały się kolejne dowody na to, że zespół nadal ma poważne problemy.

Najbardziej wymowny okazał się brak zwycięstwa. To właśnie ten element najmocniej obciążył bilans Piszczka i sprawił, że cierpliwość w klubie zaczęła się wyczerpywać. Osiem spotkań, dwa remisy i sześć porażek to dorobek, który trudno było uznać za choćby częściowo satysfakcjonujący. W takich okolicznościach dalsza współpraca stawała się coraz mniej realna.

Porażka ze Stalą Mielec przyspieszyła decyzję

Kluczowy moment nadszedł w ostatniej kolejce. Wysoka przegrana 0:4 w wyjazdowym meczu ze Stalą Mielec sprawiła, że przyszłość trenera właściwie przestała być tematem do większej dyskusji. Tak dotkliwa porażka została odebrana jako ostateczny sygnał, że zespół nie notuje postępu, na który liczono po zmianie na ławce.

Niedługo później klub wydał oficjalny komunikat, w którym poinformował o rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron. W przekazie podkreślono, że obie strony uzgodniły warunki zakończenia współpracy, kierując się przede wszystkim dobrem GKS-u Tychy. Klub podziękował trenerowi za zaangażowanie, wykonaną pracę i profesjonalne podejście, a także życzył mu powodzenia w dalszej karierze.

Z klubu odchodzą także współpracownicy trenera

Na odejściu samego Piszczka zmiany się nie zakończyły. Razem z nim z GKS-u Tychy odchodzą również jego asystenci, Przemysław Gomułka oraz Robert Góralczyk. To oznacza, że klub zamyka cały dotychczasowy sztab i przygotowuje się do kolejnego etapu, który ma pomóc drużynie wyjść z trudnego położenia.

Rozstanie z Piszczkiem to dla tyskiego klubu szybkie zakończenie projektu, z którym początkowo wiązano spore nadzieje. Dla samego byłego reprezentanta Polski to z kolei cenna, choć bolesna lekcja samodzielnej pracy szkoleniowej. Mimo nieudanego epizodu trudno zakładać, by definitywnie zamknęła mu ona drogę do dalszego rozwoju w zawodzie trenera.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy bukmacherskie

Karen Chaczanow – Marco Trungelliti Typy, Kursy, Zakłady (27.05.2026)

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!