Maja Chwalińska przeżywa najlepszy okres w swojej dotychczasowej karierze. Rewelacyjny występ w Roland Garros przyniósł jej nie tylko ogromny awans w światowym rankingu i rekordową premię finansową, ale również uznanie ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki. Polska tenisistka została objęta specjalnym stypendium, które będzie pobierać przez najbliższy rok.
Maja Chwalińska zachwyciła podczas Roland Garros
Ostatnie tygodnie okazały się przełomowe dla Chwalińskiej. Polka rozpoczęła wielkoszlemowy turniej w Paryżu od kwalifikacji, a następnie przebijała się przez kolejne rundy głównej drabinki, sprawiając jedną z największych niespodzianek tegorocznej edycji Roland Garros.
24-latka dotarła aż do finału, gdzie zmierzyła się z Mirrą Andriejewą. Choć nie udało jej się sięgnąć po trofeum i przegrała w dwóch setach, sam awans do decydującego meczu został uznany za ogromny sukces. Niewiele zawodniczek rozpoczynających rywalizację od kwalifikacji potrafi dojść tak daleko w turnieju wielkoszlemowym.
Wielki skok w rankingu WTA
Fantastyczny wynik osiągnięty w stolicy Francji natychmiast przełożył się na sytuację Polki w światowym rankingu. Chwalińska zanotowała jeden z największych awansów w kobiecym tenisie w ostatnich miesiącach.
Jeszcze przed rozpoczęciem turnieju zajmowała 114. miejsce na liście WTA. Dzięki punktom zdobytym w Roland Garros przesunęła się aż na 21. pozycję, co jest najlepszym wynikiem w jej karierze i otwiera przed nią zupełnie nowe możliwości w kolejnych turniejach.
Miliony za występ w Paryżu
Sportowy sukces przyniósł również wymierne korzyści finansowe. Dotarcie do finału jednego z najważniejszych turniejów tenisowych świata oznaczało dla Polki rekordową premię.
Za występ w Roland Garros Chwalińska otrzymała 1,4 miliona euro. Po przeliczeniu daje to około 5,94 miliona złotych. To największa pojedyncza nagroda finansowa w jej dotychczasowej karierze i efekt znakomitej postawy na paryskich kortach.
Ministerstwo Sportu nagrodziło reprezentantkę Polski
Na finansowych profitach związanych z turniejem we Francji lista wyróżnień się nie zakończyła. Sukces reprezentantki Polski został zauważony także przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.
Resort zdecydował o przyznaniu tenisistce specjalnego stypendium sportowego. Program wsparcia będzie obowiązywał przez najbliższych dwanaście miesięcy, a zawodniczka otrzyma z tego tytułu 9600 złotych brutto miesięcznie.
To forma docenienia osiągnięcia, które wywołało duże zainteresowanie w polskim sporcie i pozwoliło Chwalińskiej dołączyć do grona najważniejszych postaci krajowego tenisa.
Przed Polką nowe wyzwania
Awans do ścisłej światowej czołówki sprawia, że oczekiwania wobec Chwalińskiej będą teraz znacznie większe. Dzięki wysokiej pozycji rankingowej będzie mogła liczyć na korzystniejsze rozstawienia i łatwiejszy dostęp do największych imprez.
Najważniejsze pozostaje jednak utrzymanie wysokiego poziomu, który pokazała w Paryżu. Jeśli uda jej się potwierdzić formę w kolejnych miesiącach, finał Roland Garros może okazać się nie jednorazowym sukcesem, lecz początkiem stałej obecności w światowej elicie kobiecego tenisa.