Aktualności

Oficjalnie: nowe informacje na temat kontuzji skrzydłowego Lecha Poznań!

Kontuzja Aliego Gholizadeha wyglądała bardzo źle, ale pierwsze sygnały po meczu Lecha Poznań z Motorem Lublin są ostrożnie optymistyczne. Irańczyk opuścił boisko na noszach, a po spotkaniu potrzebował pomocy kolegów, jednak sam przekazał, że może zginać i prostować kolano. Kluczowe będą wyniki rezonansu oraz opinie lekarzy.

Ali Gholizadeh zabrał głos po urazie

Sobotni mecz Lecha Poznań z Motorem Lublin zakończył się dla Gholizadeha przedwcześnie. Zawodnik źle wylądował na murawie, po czym zaczął zwijać się z bólu. Sytuacja wyglądała na tyle poważnie, że nie był w stanie opuścić boiska o własnych siłach i został zniesiony na noszach.

Niepokój zwiększyły obrazki po końcowym gwizdku. Irańczyk poruszał się wtedy przy wsparciu kolegów z drużyny. W takich okolicznościach szybko pojawiły się obawy o poważny uraz kolana, który mógłby oznaczać długą przerwę w grze.

Rzepka wróciła na miejsce

Gholizadeh przekazał jednak, że po powrocie do Poznania może zginać i prostować kolano. Wyjaśnił, że doszło do wyskoczenia rzepki, która następnie wróciła na swoje miejsce. To ważna informacja, bo taki scenariusz może oznaczać mniej poważne konsekwencje niż pierwsze podejrzenia.

Piłkarz przeszedł już badania w klubie i konsultował się z lekarzami. Według przekazanych mu opinii, jeśli problem rzeczywiście dotyczy wyłącznie rzepki, powrót do pełnej dyspozycji może zająć około czterech tygodni.

Rezonans da pełniejszą odpowiedź

Ostateczna diagnoza nie jest jeszcze znana. Wyniki rezonansu mają zostać przekazane lekarzom w poniedziałek, aby mogli dokładniej ocenić skalę urazu. Dopiero wtedy Lech Poznań i zawodnik będą wiedzieli, czy optymistyczny wariant się potwierdzi.

Dla Kolejorza nawet czterotygodniowa przerwa oznaczałaby stratę Gholizadeha na finisz Ekstraklasy. Irańczyk był w ostatnim czasie ważną postacią zespołu i jego brak może być odczuwalny w decydujących meczach sezonu.

Mundial i kontrakt w tle

Sprawa zdrowia Gholizadeha jest istotna także dla reprezentacji Iranu. 30-latek uchodzi za ważnego kadrowicza i ma duże szanse na wyjazd na mistrzostwa świata. Iran zagra w grupie z Nową Zelandią, Belgią i Egiptem, a pierwszy mecz zaplanowano na 16 czerwca.

Równolegle otwarta pozostaje klubowa przyszłość skrzydłowego. Jego kontrakt z Lechem Poznań obowiązuje tylko do końca czerwca. Teraz najważniejsza jest jednak diagnoza, która pokaże, czy uraz faktycznie skończy się na kilku tygodniach przerwy, czy okaże się poważniejszy.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Aktualności

Ile Górnik Zabrze zarobił za zdobycie Pucharu Polski?

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!