Aktualności

Oficjalnie: poznaliśmy trzeciego beniaminka Premier League!

Hull City znów zagra w Premier League. Tygrysy wygrały finał baraży na Wembley, choć do końca musiały czekać na decydujący cios. Bohaterem został Oliver McBurnie, który w piątej minucie doliczonego czasu gry zdobył bramkę wartą powrotu do angielskiej elity po dziewięciu latach przerwy.

Hull City trzecim beniaminkiem Premier League

W sobotnie popołudnie poznaliśmy ostatniego beniaminka Premier League na sezon 2026/2027. Po Coventry City i Ipswich Town awans wywalczyło Hull City, które przeszło przez baraże Championship i zwyciężyło w finale rozegranym na Wembley.

Droga Tygrysów była znacznie trudniejsza niż dwóch zespołów, które zapewniły sobie promocję bezpośrednio. Coventry City wygrało ligę z dorobkiem 95 punktów, a Ipswich Town zakończyło sezon na drugim miejscu. Hull City musiało walczyć dalej, bo po 46 kolejkach zajęło szóstą pozycję.

Baraże pełne napięcia i zwrotów

W półfinale play-offów Hull City mierzyło się z Millwall, czyli drużyną, która w sezonie zasadniczym zgromadziła aż dziesięć punktów więcej. Mimo niższej pozycji w tabeli to Tygrysy okazały się lepsze i awansowały do finału.

Drugą parę stworzyły Southampton i Middlesbrough. Na boisku po dogrywce lepsi byli Święci, ale nie zagrali o Premier League z powodu incydentu szpiegowskiego. Ostatecznie finałowym rywalem Hull City zostało Middlesbrough.

Oliver McBurnie bohaterem Wembley

Finał na Wembley oglądało ponad 84 tysiące kibiców. Spotkanie było bardzo zacięte i przez długi czas brakowało w nim bramki. Decydujący moment nadszedł dopiero w piątej minucie doliczonego czasu gry.

Po dośrodkowaniu bramkarz Middlesbrough, Sol Brynn, odbił piłkę przed siebie. Z błędu skorzystał Oliver McBurnie, który zachował czujność w polu karnym i trafił do siatki. Ten gol dał Hull City zwycięstwo oraz upragniony awans do Premier League.

McBurnie dołożył najważniejszą bramkę sezonu

Dla McBurniego był to idealny finał bardzo udanych rozgrywek. W sezonie zasadniczym Championship napastnik zdobył 17 bramek i zanotował osiem asyst. Na Wembley dołożył trafienie, które okazało się najcenniejsze.

29-latek potwierdził, że w najważniejszym momencie potrafi wziąć odpowiedzialność. Hull City potrzebowało jednego impulsu, a McBurnie wykorzystał sytuację, która zmieniła przyszłość klubu na kolejny sezon.

Tygrysy wracają po dziewięciu latach

Hull City po raz ostatni występowało w Premier League w 2017 roku. Teraz klub wraca do elity po długiej przerwie i zrobi to pod wodzą Sergeja Jakirovicia. Bośniacki szkoleniowiec doprowadził drużynę do sukcesu, mimo że po sezonie zasadniczym nie była ona głównym faworytem baraży.

Awans z szóstego miejsca smakuje wyjątkowo. Hull City wykorzystało szansę, przetrwało trudne momenty i w najważniejszym meczu sezonu zadało cios w ostatniej chwili. Premier League odzyska klub, który na powrót czekał prawie dekadę.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Przewidywane składy

LaLiga: Villarreal – Atletico Madryt. Przewidywane składy 24.05.26

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!