Bruk-Bet Termalica Nieciecza ma za sobą bolesny spadek z Ekstraklasy, lecz w klubie pojawiła się ważna wiadomość przed walką o powrót. Damian Hilbrycht, najskuteczniejszy zawodnik „Słoni”, przedłużył kontrakt mimo trudnego momentu zespołu.
Damian Hilbrycht zostaje w Termalice
Bruk-Bet Termalica Nieciecza jako pierwsza pożegnała się z Ekstraklasą. Taki scenariusz zwykle oznacza niepewność kadrową i ryzyko odejścia najważniejszych zawodników, ale klub zatrzymał jedną z kluczowych postaci.
Hilbrycht podpisał nową umowę obowiązującą do 30 czerwca 2028 roku. Informację ogłoszono przed prestiżowym meczem z Legią Warszawa, co dla kibiców było ważnym sygnałem, że w Niecieczy już myślą o odbudowie.
Najlepszy strzelec i asystent „Słoni”
27-latek był w tym sezonie najjaśniejszym punktem drużyny. Zdobył pięć bramek i zanotował trzy asysty, dzięki czemu jest najlepszym strzelcem oraz najlepszym dogrywającym w zespole.
W barwach Termaliki rozegrał już 101 oficjalnych meczów. Jego pozostanie może mieć duże znaczenie, zwłaszcza że klub po spadku będzie potrzebował piłkarzy gotowych wziąć odpowiedzialność za wynik.
Ważny ruch przed walką o powrót
Hilbrycht dobrze zna realia I ligi. Na tym poziomie wystąpił 148 razy, strzelił 11 goli i dołożył 25 asyst. Dla Termaliki to argument, który może okazać się bardzo cenny w sezonie po spadku.
Zatrzymanie wahadłowego pokazuje, że „Słonie” nie chcą godzić się z dłuższym pobytem poza Ekstraklasą. Klub stracił miejsce w elicie, ale podpis pod nową umową jednego z liderów daje podstawę do budowania drużyny na szybki powrót.