Aktualności

Oficjalnie: trzech zawodników Rakowa kontuzjowanych. Jeden do końca sezonu!

Raków Częstochowa dostał poważny cios w kluczowym momencie sezonu. Klub przekazał najnowsze informacje medyczne po meczu z Motorem Lublin i nie brakuje w nich złych wiadomości. Najgorzej wygląda sytuacja Karola Struskiego, który nie pomoże już drużynie w tej kampanii. Problemy zdrowotne mają też Ivi López i Michael Ameyaw, a to oznacza, że przed najważniejszymi spotkaniami trener musi układać zespół w mocno ograniczonym składzie.

Spotkanie w Lublinie zostawiło po sobie nie tylko sportowe emocje, ale też poważne straty kadrowe. Już na początku meczu z boiska musiał zejść Karol Struski, co od razu wzbudziło niepokój. Teraz wiadomo już, że uraz okazał się na tyle poważny, iż pomocnik nie wróci do gry przed końcem rozgrywek.

Badania wykazały uszkodzenie więzadeł w stawie skokowym. To oznacza dla 25-latka przymusową pauzę do końca sezonu. Dla Rakowa to bardzo dotkliwa wiadomość, bo zespół wchodzi właśnie w etap, w którym każdy mecz może mieć ogromne znaczenie zarówno w lidze, jak i w krajowym pucharze.

Karol Struski nie zagra do końca sezonu

Utrata Struskiego to dla częstochowian nie tylko problem kadrowy, ale też ubytek zawodnika, który dawał drużynie intensywność i konkret w środku pola. W końcówce sezonu takie absencje ważą jeszcze więcej, bo margines błędu jest minimalny, a trener ma mniej przestrzeni do rotacji.

Na tym jednak lista kłopotów się nie kończy. W Lublinie ucierpiał również Michael Ameyaw. W jego przypadku rokowania są lepsze, ale i tak nie ma mowy o szybkim powrocie. Skrzydłowy doznał urazu mięśnia czworogłowego uda i przez kilka tygodni nie będzie do dyspozycji sztabu.

Michael Ameyaw i Ivi López też wypadają z gry

To kolejny cios dla zespołu, który i tak musi już reagować na wymuszone zmiany. Ameyaw w ostatnim czasie był jedną z opcji dających szybkość i dynamikę, dlatego jego brak może być szczególnie odczuwalny w meczach, w których potrzebne będą świeżość i gra jeden na jednego.

Niepokojące informacje dotyczą także Iviego Lópeza. Hiszpan zmaga się z urazem mięśnia dwugłowego, którego nabawił się po półfinale Pucharu Polski. W jego przypadku przewidywana przerwa ma potrwać od dwóch do trzech tygodni. To oznacza, że Raków przez najbliższe spotkania będzie musiał radzić sobie bez jednego z najbardziej kreatywnych piłkarzy w ofensywie.

Aktualny raport zdrowotny Rakowa wygląda więc bardzo niepokojąco:

  • Karol Struski – uszkodzenie więzadeł w stawie skokowym, koniec sezonu,
  • Michael Ameyaw – uraz mięśnia czworogłowego uda, kilka tygodni przerwy,
  • Ivi López – uraz mięśnia dwugłowego, od 2 do 3 tygodni pauzy.

Raków Częstochowa czeka na ważne powroty

Są jednak także nieco lepsze sygnały dla sztabu szkoleniowego. W najbliższym meczu z Cracovią dostępni powinni być Kacper Trelowski i Adriano Amorim, którzy nie wystąpili w ostatnich spotkaniach. To może choć częściowo złagodzić skutki obecnych problemów kadrowych.

Trwa też walka z czasem, by gotowi do gry byli Fran Tudor i Paweł Dawidowicz. Ich ewentualny powrót byłby dla Rakowa bardzo cenny, zwłaszcza że terminarz nie daje chwili oddechu. Przed zespołem z Częstochowy starcia z Cracovią i Lechią Gdańsk, a zaraz potem finał Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze.

Właśnie dlatego najnowsze wieści z gabinetu medycznego budzą tak duże obawy. Raków wchodzi w decydujący etap sezonu mocno poobijany, a trener musi liczyć nie tylko na jakość dostępnych piłkarzy, lecz także na to, że lista kontuzjowanych nie wydłuży się jeszcze bardziej.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy siatkówka

Luneburg – Piacenza Typy, Kursy, Zakłady 15.04.2026

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!