Unia Skierniewice wywalczyła historyczny awans do I ligi i nie zmieni trenera przed największym wyzwaniem ostatnich lat. Kamil Socha zostaje przy Pomologicznej, a klub przedłużył z nim kontrakt do 30 czerwca 2028 roku. To decyzja, która daje beniaminkowi stabilność przed wejściem na zaplecze Ekstraklasy.
Kamil Socha zostaje w Unii Skierniewice
Unia Skierniewice potwierdziła, że Kamil Socha nadal będzie prowadził pierwszą drużynę. Przyszłość szkoleniowca po awansie do I ligi nie była przesądzona, ale w środę klub oficjalnie zakończył spekulacje. Nowa umowa obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.
To ważna decyzja dla beniaminka, który szykuje się do rywalizacji na znacznie wyższym poziomie. Socha zna klub, zawodników i środowisko, a jego pozostanie pozwala uniknąć rewolucji w momencie, gdy drużyna potrzebuje przede wszystkim dobrego przygotowania do nowych realiów.
Trener związany z odbudową klubu
Socha jest postacią szczególną dla Unii. Klub podkreśla, że to człowiek współtworzący odbudowę od B-klasy, wierny kibic i trener odpowiedzialny za największe sukcesy w historii biało-niebiesko-żółtych.
Obecna kadencja szkoleniowca trwa od 2023 roku. W tym czasie wprowadził drużynę z III ligi do I ligi, co jest jednym z najważniejszych osiągnięć w dziejach klubu. Łącznie jego zespół rozegrał 106 spotkań, osiągając średnią 2,01 punktu na mecz.
Awans po bardzo dobrym sezonie
Unia zakończyła poprzedni sezon II ligi z dorobkiem 68 punktów. Taki wynik pozwolił jej wyprzedzić między innymi Wartę Poznań oraz Olimpię Grudziądz i zapewnić sobie promocję na zaplecze Ekstraklasy.
Dla Skierniewic to ogromny sportowy krok. I liga oznacza większe wymagania organizacyjne, finansowe i kadrowe, ale również szansę na dalszy rozwój klubu. Pozostanie trenera, który doprowadził drużynę do awansu, ma pomóc w zachowaniu ciągłości pracy.
Imponujący bilans Sochy
Klub przypomniał także szerszy dorobek trenera w Unii. Łączny licznik jego pracy przy Pomologicznej to 256 meczów, 151 zwycięstw i 39 remisów. Takie statystyki pokazują, jak duży wpływ miał na rozwój drużyny w ostatnich latach.
Socha nie jest więc tylko szkoleniowcem od jednego awansu. To trener mocno związany z klubem i jego historią, dlatego przedłużenie umowy było ruchem dobrze przyjętym przez środowisko Unii.
Unia zaczyna przygotowania do I ligi
Przed beniaminkiem wymagające lato. Klub musi wzmocnić kadrę, dostosować się do poziomu I ligi i jednocześnie zachować tożsamość, która pozwoliła mu dotrzeć tak wysoko. W ostatnich dniach potwierdzono już odejścia Alexandra Steffena oraz Karola Turka.
Najważniejsza decyzja dotycząca ławki trenerskiej została jednak podjęta. Socha zostaje, a Unia może budować zespół na kolejny sezon wokół szkoleniowca, który zna drogę klubu od najniższych szczebli do historycznego awansu.