Tytuł mistrza świata to w Formule 1 szczyt marzeń, ale jak pokazuje sezon 2025 – nie zawsze oznacza on najwyższe zarobki. Choć Lando Norris sięgnął po mistrzostwo, finansowa hierarchia w padoku wygląda inaczej. Na czele wciąż stoją nazwiska, które przez lata budowały swoją pozycję sportową i marketingową.
Mistrz świata F1 2025 poza finansowym podium
Sezon 2025 w Formuła 1 zakończył się triumfem Lando Norrisa, który po raz pierwszy w karierze zdobył mistrzowski tytuł. Sukces sportowy nie przełożył się jednak automatycznie na pozycję lidera w rankingu zarobków. Brytyjczyk wciąż jest na etapie budowania globalnej marki, co ma bezpośredni wpływ na strukturę jego kontraktu.
Dlaczego Max Verstappen wciąż zarabia najwięcej?
Na finansowym szczycie po raz kolejny znalazł się Max Verstappen. Kierowca Red Bull Racing od lat korzysta z długoterminowej umowy podpisanej po swoim pierwszym mistrzostwie. Kontrakt obowiązujący do 2028 roku gwarantuje mu nie tylko wysoką pensję bazową, lecz także rozbudowany system premii.
Mimo że w sezonie 2025 Verstappen nie obronił tytułu, regularne zwycięstwa w Grand Prix oraz solidne wyniki pozwoliły mu utrzymać status najlepiej opłacanego kierowcy w stawce. Łączne dochody Holendra oszacowano na 76 milionów dolarów.
Transfer do Ferrari i stabilna pozycja Hamiltona
Drugie miejsce w zestawieniu przypadło Lewisowi Hamiltonowi, który w ostatnich latach zdecydował się na głośny transfer do Ferrari. Włoska marka postawiła na doświadczenie i rozpoznawalność siedmiokrotnego mistrza świata, oferując mu jeden z najwyższych kontraktów w historii zespołu.
Choć sezon 2025 nie przyniósł Hamiltonowi wygranych wyścigów ani miejsc na podium, jego wynagrodzenie pozostało bardzo wysokie. Zdecydowaną większość dochodów stanowiła pensja podstawowa, uzupełniona jedynie symboliczną premią za sukces w sprincie F1.
Lando Norris: mistrzostwo i rekordowe bonusy
W przypadku Norrisa proporcje wyglądały zupełnie inaczej. Kierowca McLarena znaczną część swoich dochodów zawdzięczał bonusom zapisanym w kontrakcie. Triumf w klasyfikacji generalnej sprawił, że premie znacznie przewyższyły jego stałą pensję.
Łącznie mistrz świata zarobił 57,5 mln dolarów, z czego ponad dwie trzecie pochodziło z nagród za wyniki sportowe. To wyraźny sygnał, że przyszłe kontrakty Brytyjczyka mogą wyglądać już zupełnie inaczej.
Różnice kontraktowe kluczem do zrozumienia rankingu
Zestawienie zarobków pokazuje wyraźnie, że w Formule 1 liczy się nie tylko aktualna forma, ale także historia sukcesów, długość umów i wartość marketingowa zawodników. Doświadczeni mistrzowie wciąż inkasują najwyższe pensje podstawowe, podczas gdy młodsi kierowcy nadrabiają to premiami.
Najlepiej opłacani kierowcy F1 – sezon 2025
-
Max Verstappen – 76 mln USD
-
Lewis Hamilton – 70,5 mln USD
-
Lando Norris – 57,5 mln USD
-
Oscar Piastri – 37,5 mln USD
-
Charles Leclerc – 30 mln USD
Sezon 2025 potwierdził, że mistrzostwo świata to dopiero początek drogi do finansowej dominacji. Dla Norrisa przyszłość wygląda obiecująco, ale na prawdziwe rekordy kontraktowe będzie musiał jeszcze zapracować.