Matias Nielsen długo nie pojeździł we wtorkowym meczu Bauhaus-Ligan. Duńczyk już w pierwszym starcie zanotował groźny upadek, po którym nie wrócił na tor. Wstępne informacje ze Szwecji są niepokojące, bo u zawodnika Dackarny Malilla podejrzewa się złamanie obojczyka. Jeśli diagnoza się potwierdzi, będzie to problem nie tylko dla jego szwedzkiego klubu, ale również dla Polonii Piła.
Matias Nielsen upadł już w pierwszym biegu
Wtorkowy występ miał być dla Matiasa Nielsena trzecim meczem w barwach Dackarny Malilla w sezonie 2026. Duński żużlowiec rozpoczął spotkanie z Eskilstuna Smederną od startu w trzecim biegu, ale nie zdołał go ukończyć. Na trzecim okrążeniu doszło do upadku, po którym zawodnik został wykluczony z powtórki. Znacznie ważniejsze od samej decyzji sędziego było jednak to, że Nielsen mocno ucierpiał i nie był w stanie kontynuować zawodów.
Dackarna musiała szybko reagować na stratę jednego z zawodników. Od drugiej serii startów Duńczyk był zastępowany przez kolegów z zespołu, a wokół jego zdrowia pojawiło się coraz więcej niepokoju. Według wstępnych informacji ze Szwecji istnieje podejrzenie złamania obojczyka. Na tym etapie mowa jeszcze o pierwszych doniesieniach, ale nawet sama możliwość takiej kontuzji oznacza dla Nielsena poważne zagrożenie przerwą w startach.
Uraz Nielsena to kłopot także dla Polonii Piła
Ewentualna absencja Duńczyka byłaby bolesna nie tylko dla Dackarny Malilla. Nielsen od tego sezonu reprezentuje również Polonię Piła, beniaminka Metalkas 2. Ekstraligi. W zespole z Piły pełni ważną funkcję, bo należy do podstawowych zawodników i regularnie pojawia się w składzie. W dotychczasowych pięciu meczach wypracował średnią biegową 1,484, co pokazuje, że sztab szkoleniowy miał podstawy, by traktować go jako istotny element drużyny.
Dla Polonii byłby to kolejny problem zdrowotny w krótkim czasie. W kwietniu kontuzji doznał Wiktor Jasiński, a później z przerwą musiał mierzyć się William Drejer. Teraz do tej listy może dołączyć Nielsen, co dodatkowo komplikuje sytuację zespołu. Pilanie i tak nie są w łatwym momencie sezonu, bo ostatnie wyniki pozostawiają wiele do życzenia, a atmosfera wokół drużyny jest daleka od spokoju.
Polonia Piła przed kolejnym trudnym testem
Najbliższy mecz Polonii zaplanowano na czwartek 4 czerwca. Drużyna z Piły ma wtedy pojechać do Poznania, gdzie w 7. kolejce Metalkas 2. Ekstraligi zmierzy się z Hunters PSŻ-em. Początek spotkania wyznaczono na godzinę 18:00. Jeżeli podejrzenia dotyczące kontuzji Nielsena się potwierdzą, sztab będzie musiał szukać rozwiązania kadrowego w bardzo niewygodnym momencie.
Sytuacja jest tym trudniejsza, że beniaminek potrzebuje stabilizacji, a nie kolejnych roszad wymuszonych urazami. Nielsen miał pomagać drużynie w walce o punkty, tymczasem może wypaść z rywalizacji na czas, który przy złamaniu obojczyka zwykle nie jest krótki. Na ostateczne informacje trzeba jeszcze poczekać, ale już teraz widać, że wtorkowy upadek może mieć dla Polonii Piła poważne konsekwencje.