Filip Waluś ma za sobą sezon, który może otworzyć mu drogę do ciekawego transferu. Ofensywny pomocnik pomógł Warcie Poznań wrócić na zaplecze Ekstraklasy, ale jego przyszłość w klubie nie jest przesądzona. Kontrakt wygasa z końcem czerwca, porozumienia w sprawie nowej umowy na razie nie ma, a zainteresowanie zawodnikiem wykazują kolejne zespoły.
Filip Waluś może odejść z Warty Poznań
Waluś trafił do Warty Poznań w 2024 roku z Rekordu Bielsko-Biała. Pierwszy sezon w klubie z Wielkopolski zakończył spadkiem z I ligi, ale później stał się ważną częścią drużyny, która wywalczyła powrót na wyższy poziom rozgrywkowy.
21-letni pomocnik dołożył do awansu pięć bramek i osiem asyst. Takie liczby u ofensywnego zawodnika nie mogły przejść bez echa, szczególnie że piłkarz nadal ma duży margines rozwoju. Warta chciałaby zatrzymać go w kadrze, ale sytuacja kontraktowa komplikuje sprawę.
Kontrakt wygasa, a porozumienia nadal nie ma
Obecna umowa Walusia obowiązuje tylko do 30 czerwca. Klub miał możliwość automatycznego przedłużenia kontraktu, jednak według doniesień termin na skorzystanie z tej opcji już minął. Zawodnik otrzymał nową propozycję, ale strony nie osiągnęły jeszcze porozumienia.
To oznacza, że pomocnik może wkrótce stać się wolnym zawodnikiem. Dla klubów zainteresowanych jego pozyskaniem byłaby to bardzo atrakcyjna sytuacja, bo mowa o piłkarzu młodym, ofensywnym i po udanym sezonie.
Polonia Bytom i Ruch Chorzów obserwują pomocnika
Wśród zespołów zainteresowanych Walusiem pojawia się Polonia Bytom. Klub ma monitorować sytuację zawodnika i może spróbować wykorzystać brak podpisu pod nową umową z Wartą. Na tym lista chętnych się jednak nie kończy.
Pomocnik ma być również obserwowany przez Ruch Chorzów. Ten kierunek nie jest zupełnie nowy, bo chorzowianie mieli zwracać uwagę na piłkarza już wcześniej. Oprócz tego Walusia mają sprawdzać inne kluby z I ligi, a wstępne sygnały zainteresowania pojawiają się także z Ekstraklasy.
Decyzja powinna zapaść w najbliższym czasie
Waluś jest w komfortowej sytuacji, bo może rozważyć kilka wariantów dalszej kariery. Pozostanie w Warcie dawałoby mu znajome środowisko i grę na zapleczu Ekstraklasy po wywalczonym awansie. Transfer do innego klubu mógłby natomiast oznaczać nowy impuls, lepsze warunki albo większą rolę w projekcie sportowym.
Najbliższe dni powinny przynieść rozstrzygnięcie. Dla Warty byłaby to strata zawodnika, który miał wymierny udział w awansie. Dla potencjalnych nabywców Waluś może być jednym z ciekawszych nazwisk dostępnych na rynku, zwłaszcza jeśli rzeczywiście będzie można pozyskać go bez kwoty odstępnego.