Sabah Baku – Borussia Dortmund: skrót meczu. Borussia Dortmund pokonała Sabah Baku 2:1 w 3. kolejce Ligi Mistrzów 2026/2027. Bohaterem niemieckiej drużyny został Serhou Guirassy, który zdobył obie bramki dla gości. W barwach mistrza Azerbejdżanu wyróżnił się Tymoteusz Puchacz, notując swoją pierwszą asystę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski obrońca dokładnie dośrodkował z rzutu wolnego do Adena McCarthy’ego, który doprowadził do wyrównania. Poniżej znajduje się skrót meczu Sabah – Borussia Dortmund, wszystkie trzy gole i najważniejsze akcje.
Skrót meczu Sabah – Borussia Dortmund 1:2. Bramki i gole wideo (20.10.2026)
Borussia Dortmund wygrała z Sabah Baku 2:1 w wyjazdowym spotkaniu Ligi Mistrzów. Goście objęli prowadzenie już w 10. minucie, gdy Serhou Guirassy wykorzystał dobitkę po strzale Felixa Nmechy. Niemiecka drużyna dominowała w pierwszej części spotkania, ale nie potrafiła powiększyć przewagi. W 39. minucie Aden McCarthy zdobył wyrównującą bramkę po znakomitym dośrodkowaniu Tymoteusza Puchacza z rzutu wolnego.
Po zmianie stron Borussia ponownie przejęła inicjatywę. W 53. minucie Joey Veerman dokładnie dośrodkował w pole karne, a Guirassy z bliskiej odległości zdobył swoją drugą bramkę. Sabah próbował jeszcze doprowadzić do remisu, jednak Orphe Mbina zmarnował dogodną okazję w końcowej części spotkania. Borussia utrzymała prowadzenie i wywiozła z Azerbejdżanu trzy punkty.
Skrót meczu Sabah Baku – Borussia Dortmund z 20.10.2026
Sabah Baku – Borussia Dortmund: relacja z meczu Ligi Mistrzów
Sabah Baku przystępował do trzeciego spotkania Ligi Mistrzów z trzema punktami na koncie. Mistrz Azerbejdżanu rozpoczął fazę ligową od porażki 0:4 z Manchesterem United, ale w drugiej kolejce sprawił niespodziankę, pokonując Slavię Praga 2:0. Przed meczem z Borussią Dortmund drużyna Tymoteusza Puchacza miała więc tyle samo punktów co niemiecki rywal. Spotkanie na Stadionie Olimpijskim w Baku zapowiadało się jednak na niezwykle wymagający test dla gospodarzy.
Borussia Dortmund również rozpoczęła rozgrywki od zwycięstwa i porażki. Niemiecki zespół najpierw pokonał Villarreal 3:2, a następnie niespodziewanie przegrał 0:1 z Bodo/Glimt. Drużyna Niko Kovaca potrzebowała kolejnych punktów, aby poprawić swoją sytuację w tabeli Ligi Mistrzów. Od pierwszego gwizdka goście starali się narzucić przeciwnikom wysokie tempo i szybko objąć prowadzenie.
Początek spotkania należał zdecydowanie do Borussii. Dortmundczycy regularnie przedostawali się w pole karne Sabahu i tworzyli kolejne okazje strzeleckie. Dwukrotnie swoich sił próbował Fabio Silva, ale za każdym razem skutecznie interweniował Stas Pokatilov. Chwilę później Serhou Guirassy znalazł się w dobrej sytuacji, jednak uderzył ponad poprzeczką. Gospodarze mieli ogromne problemy z zatrzymaniem rozpędzonych przeciwników.
W 10. minucie Borussia objęła prowadzenie. Carney Chukwuemeka przedarł się w pole karne Sabahu, a goście przeprowadzili składną akcję zakończoną strzałem Felixa Nmechy sprzed szesnastki. Stas Pokatilov zdołał odbić futbolówkę, ale zrobił to wprost pod nogi Serhou Guirassy’ego. Napastnik Borussii wykorzystał okazję i z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki, zdobywając bramkę na 1:0.
Po zdobyciu pierwszego gola Borussia nadal kontrolowała przebieg spotkania. Goście częściej utrzymywali się przy piłce i regularnie szukali okazji do podwyższenia prowadzenia. Sabah miał problemy z wyprowadzaniem akcji i przez dłuższy czas koncentrował się przede wszystkim na defensywie. Zespół z Azerbejdżanu stopniowo zaczął jednak poprawiać organizację gry i coraz częściej przedostawał się na połowę przeciwnika.
Przed upływem pół godziny gry Borussia otrzymała rzut wolny po faulu Steve’a Solveta na Felixie Nmechy. Obrońca Sabahu został ukarany żółtą kartką za zatrzymanie groźnej akcji. Do piłki podszedł Joey Veerman, który zdecydował się na bezpośrednie uderzenie. Stas Pokatilov nie dał się jednak zaskoczyć i skutecznie zatrzymał strzał.
W ostatnim kwadransie pierwszej połowy gospodarze zaczęli grać zdecydowanie odważniej. Sabah częściej utrzymywał się przy piłce i szukał sposobu na przełamanie defensywy niemieckiego zespołu. Po podaniu Kaheema Parrisa do siatki trafił Joy Lance Mickels, ale sędzia nie uznał bramki z powodu spalonego. Był to jednak sygnał ostrzegawczy dla Borussii, która nie potrafiła już tak skutecznie kontrolować wydarzeń na boisku.
W 39. minucie Sabah doprowadził do wyrównania, a kluczową rolę w tej akcji odegrał Tymoteusz Puchacz. Polski obrońca podszedł do rzutu wolnego na lewej stronie boiska i posłał niezwykle dokładne dośrodkowanie w pole karne. Aden McCarthy wygrał walkę o pozycję z defensorami Borussii i skutecznym strzałem głową pokonał Gregora Kobela. Gospodarze wyrównali na 1:1, a Puchacz zanotował swoją pierwszą asystę w karierze w Lidze Mistrzów.
Gol dodał piłkarzom Sabahu pewności siebie. Gospodarze coraz częściej próbowali zaskakiwać przeciwników szybkimi akcjami i strzałami z dystansu. Jeszcze przed przerwą Kaheem Parris zdecydował się na mocne uderzenie sprzed pola karnego. Gregor Kobel zachował jednak koncentrację i skutecznie obronił strzał Jamajczyka. Po pierwszych 45 minutach na tablicy wyników widniał remis 1:1.
Po zmianie stron Borussia ponownie rozpoczęła od zdecydowanych ataków. Niemiecka drużyna starała się odzyskać kontrolę nad spotkaniem i szybko ponownie wyjść na prowadzenie. Sabah próbował ograniczać przestrzeń w środkowej strefie boiska, ale goście coraz częściej znajdowali możliwości do dogrania piłki w pole karne. Ich przewaga przyniosła efekt już w 53. minucie.
Joey Veerman posłał znakomite dośrodkowanie w pole karne gospodarzy, gdzie najlepiej odnalazł się Serhou Guirassy. Gwinejski napastnik wygrał walkę o pozycję ze Steve’em Solvetem i z około pięciu metrów oddał mocny strzał. Stas Pokatilov nie zdołał zatrzymać futbolówki, a Borussia ponownie objęła prowadzenie. Było to drugie trafienie Guirassy’ego w tym spotkaniu, które ostatecznie przesądziło o zwycięstwie niemieckiego zespołu.
Po zdobyciu drugiego gola Borussia zaczęła grać bardziej zachowawczo. Goście nie atakowali już z taką intensywnością jak na początku spotkania i koncentrowali się na utrzymaniu korzystnego rezultatu. Sabah próbował wykorzystać ten moment, ale miał problemy z tworzeniem dogodnych sytuacji. Zespół z Azerbejdżanu nie potrafił regularnie przedostawać się pod bramkę Gregora Kobela.
W 75. minucie gospodarze stworzyli znakomitą okazję do wyrównania. Wprowadzony z ławki Orphe Mbina otrzymał dokładne podanie za plecy obrońców Borussii i wbiegł w pole karne. Napastnik Sabahu znalazł się w dogodnej pozycji, ale nie zdołał odpowiednio wycelować. Piłka minęła bramkę, a Borussia uniknęła straty drugiego gola.
W końcowej części spotkania Sabah nadal próbował doprowadzić do remisu. Gospodarze utrzymywali się przy piłce w pobliżu pola karnego Borussii, szukając okazji do oddania strzału. Niemiecka defensywa skutecznie radziła sobie jednak z kolejnymi próbami i nie pozwalała na stworzenie równie dobrej sytuacji jak ta zmarnowana przez Mbinę. Borussia umiejętnie kontrolowała tempo rywalizacji, zbliżając się do zdobycia kompletu punktów.
Ostatecznie Borussia Dortmund pokonała Sabah Baku 2:1, odnosząc drugie zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Niemiecka drużyna wykorzystała dwie okazje Serhou Guirassy’ego, a gospodarze mogli odczuwać niedosyt po niewykorzystanej szansie na wyrównanie. Tymoteusz Puchacz zakończył spotkanie z asystą przy bramce Adena McCarthy’ego, potwierdzając swoją wartość dla zespołu. Sabah mimo porażki pokazał, że potrafi nawiązać walkę z wymagającymi rywalami na europejskiej arenie.
Sabah Baku – Borussia Dortmund wynik meczu 1:2
Sabah Baku – Borussia Dortmund 1:2 (1:1)
Bramki:
- 0:1 – Serhou Guirassy 10′
- 1:1 – Aden McCarthy 39′ (asysta Tymoteusz Puchacz)
- 1:2 – Serhou Guirassy 53′
- Asysty: Tymoteusz Puchacz przy golu Adena McCarthy’ego, Joey Veerman przy drugim trafieniu Serhou Guirassy’ego.
- Nieuznana bramka: Joy Lance Mickels (Sabah Baku, pierwsza połowa) – spalony.
- Żółta kartka: Steve Solvet (Sabah Baku).
- Rozgrywki: Liga Mistrzów UEFA 2026/2027, 3. kolejka fazy ligowej.
- Data: 20 października 2026 roku.
- Stadion: Stadion Olimpijski w Baku, Azerbejdżan.
Tymoteusz Puchacz z pierwszą asystą w Lidze Mistrzów
Tymoteusz Puchacz był jednym z najważniejszych zawodników Sabahu Baku w spotkaniu z Borussią Dortmund. Polski obrońca rozpoczął mecz w podstawowym składzie mistrza Azerbejdżanu i w 39. minucie odegrał kluczową rolę przy wyrównującym golu. Puchacz wykonał rzut wolny z lewej strony boiska, posyłając precyzyjne dośrodkowanie w pole karne. Aden McCarthy wykorzystał zagranie reprezentanta Polski i strzałem głową pokonał Gregora Kobela.
Była to pierwsza asysta Puchacza w jego karierze w Lidze Mistrzów. Polski zawodnik nie znajdował się przez całe spotkanie w centrum wydarzeń, ale potrafił wykorzystać jeden z najważniejszych momentów meczu. Jego dokładne dośrodkowanie pozwoliło Sabahowi doprowadzić do remisu i przez kilkanaście minut utrzymywać korzystny wynik z faworyzowanym przeciwnikiem. Ostatecznie gospodarze przegrali 1:2, jednak występ Puchacza przyniósł mu ważne indywidualne osiągnięcie.
Sabah – Borussia. Dublet Guirassy’ego przesądził o zwycięstwie
Serhou Guirassy został bohaterem Borussii Dortmund w wyjazdowym spotkaniu z Sabahem Baku. Gwinejski napastnik zdobył obie bramki dla niemieckiej drużyny, wykorzystując sytuacje stworzone przez swoich partnerów. W 10. minucie skutecznie dobił strzał Felixa Nmechy, który wcześniej obronił Stas Pokatilov. Po przerwie Guirassy ponownie znalazł się w odpowiednim miejscu i wykorzystał dośrodkowanie Joeya Veermana.
Drugi gol napastnika Borussii okazał się decydujący. Sabah próbował jeszcze doprowadzić do remisu, ale nie wykorzystał dogodnej sytuacji Orphe Mbiny w 75. minucie. Niemiecki zespół utrzymał prowadzenie i odniósł zwycięstwo 2:1. Dzięki temu Borussia poprawiła swój dorobek w fazie ligowej, a Guirassy potwierdził znaczenie dla ofensywy drużyny Niko Kovaca.
Liga Mistrzów. Kiedy kolejne mecze Sabahu i Borussii?
Po trzech kolejkach fazy ligowej Sabah Baku ma na koncie trzy punkty. Mistrz Azerbejdżanu rozpoczął rozgrywki od porażki z Manchesterem United, następnie pokonał Slavię Praga, a w trzecim spotkaniu przegrał z Borussią Dortmund. Drużyna Tymoteusza Puchacza zajmuje 24. miejsce w tabeli Ligi Mistrzów i pozostaje w walce o awans do kolejnej fazy rozgrywek.
W następnej kolejce Sabah zagra na wyjeździe z Vikingiem. Spotkanie zaplanowano na 4 listopada 2026 roku w Norwegii. Borussia Dortmund, która po zwycięstwie w Baku zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli, zmierzy się natomiast przed własną publicznością z Realem Betis. Dla obu zespołów będą to kolejne ważne mecze w walce o jak najlepszą pozycję w fazie ligowej.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY