Aktualności

Widzew Łódź nadal zainteresowany polskim bramkarzem!

Widzew Łódź już zimą próbował sprowadzić Mateusza Kochalskiego, ale Karabach nie zgodził się na odejście bramkarza w trakcie sezonu. Temat jednak nie upadł. Łódzki klub ma ponownie ruszyć po Polaka, choć powodzenie transferu może zależeć od jednego kluczowego warunku.

Mateusz Kochalski był blisko Widzewa Łódź

Zimą Widzew Łódź poważnie interesował się Mateuszem Kochalskim. 25-letni bramkarz Karabachu znajdował się wysoko na liście życzeń klubu z Piłsudskiego i sam również nie wykluczał powrotu do Polski.

Do transferu jednak nie doszło. Karabach nie chciał tracić bramkarza w trakcie sezonu i zablokował przeprowadzkę. Kochalski przyznał później, że był gotów dołączyć do Widzewa, ale decyzja azerskiego klubu zamknęła sprawę.

Widzew szykuje kolejne podejście

Łodzianie nie zamierzają rezygnować z tego pomysłu. Widzew nadal widzi w Kochalskim kandydata do wzmocnienia bramki i latem ma przedstawić Karabachowi nową propozycję.

Sytuacja może być wtedy łatwiejsza niż zimą. Po zakończeniu sezonu kluby częściej decydują się na rozmowy o sprzedaży zawodników, a Kochalski prawdopodobnie znów byłby otwarty na taki ruch. Kluczowe będzie jednak to, czy Widzew spełni oczekiwania finansowe Karabachu.

Utrzymanie może przesądzić o transferze?

Największą niewiadomą pozostaje pozycja Widzewa w Ekstraklasie. Klub znajduje się obecnie w strefie spadkowej, dlatego nie może być pewny gry w elicie w kolejnym sezonie.

To może mieć ogromne znaczenie dla Kochalskiego. Bramkarz raczej nie byłby zainteresowany występami na zapleczu Ekstraklasy, więc ewentualne utrzymanie Widzewa może okazać się warunkiem koniecznym do powodzenia transferu.

Były bramkarz Stali Mielec znów na celowniku

Kochalski dobrze zna polską ligę, bo przed wyjazdem do Azerbejdżanu występował w Stali Mielec. Właśnie tam wypracował pozycję bramkarza, który może przyciągać uwagę większych klubów.

Dla Widzewa jego sprowadzenie byłoby ważnym ruchem kadrowym. Łodzianie już raz byli blisko porozumienia, ale zimą zabrakło zgody Karabachu. Latem temat może wrócić, a wtedy najwięcej będzie zależało od pieniędzy, decyzji azerskiego klubu i miejsca Widzewa po ostatniej kolejce.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Aktualności

SC Freiburg – Braga: Przewidywane składy (07.05.2026)

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!