Widzew Łódź może latem szukać napastnika, który da drużynie więcej konkretów niż Andi Zeqiri. Po rozczarowującym sezonie Szwajcara przy Piłsudskiego potrzebują skuteczniejszej dziewiątki, a jednym z nazwisk łączonych z klubem jest Ioannis Pittas z CSKA Sofia.
Widzew Łódź szuka nowego napastnika?
Widzew Łódź może być aktywny na rynku transferowym, zwłaszcza jeśli chodzi o obsadę środka ataku. Miniony sezon pokazał, że drużynie brakuje napastnika, który regularnie wykorzystuje sytuacje i daje przewagę w polu karnym. Największym rozczarowaniem okazał się Andi Zeqiri, sprowadzony za kwotę, która miała gwarantować znacznie większą jakość.
Szwajcar potrzebował czasu na aklimatyzację, ale trudno uznać jego dorobek za wystarczający. W Ekstraklasie zdobył tylko jedną bramkę, co przy oczekiwaniach wobec tak drogiego transferu wygląda bardzo słabo. Jeszcze gorzej dla niego wypada porównanie z Sebastianem Bergierem, który trafił do Widzewa bez kwoty odstępnego, a potrafił dać zespołowi więcej w ofensywie.
Ioannis Pittas łączony z Widzewem
Według doniesień z Bułgarii na liście potencjalnych celów Widzewa znalazł się Ioannis Pittas. To 29-letni napastnik CSKA Sofia i 56-krotny reprezentant Cypru. W przeszłości wyróżniał się w AIK-u, gdzie regularnie zdobywał bramki i zwrócił uwagę klubów z innych lig.
Pittas był swego czasu łączony także z Legią Warszawa. Stołeczny klub miał być gotów zapłacić za niego znaczną kwotę, ale finalnie transfer nie doszedł do skutku. Cypryjczyk przeniósł się później do CSKA Sofia, gdzie jego liczby nie były już tak efektowne jak w Szwecji.
CSKA Sofia może zgodzić się na odejście Pittasa
Od transferu do Bułgarii Pittas rozegrał 64 spotkania i zdobył 20 bramek. To dorobek solidny, ale nie taki, który pozwolił mu zbudować pozycję niepodważalnego lidera ataku. W CSKA jego okres można oceniać raczej umiarkowanie, zwłaszcza jeśli zestawić go z wcześniejszą skutecznością w AIK-u.
Bułgarski klub ma rozglądać się za nowym napastnikiem, co może otworzyć Pittasowi drogę do odejścia. Jeżeli otrzyma zgodę na zmianę otoczenia, zainteresowanie klubów z innych lig nie byłoby zaskoczeniem. Widzew może szukać właśnie takiego profilu: zawodnika doświadczonego, ogranej dziewiątki i piłkarza, który nie wymaga długiego wprowadzania do seniorskiej piłki.
Czy Pittas pasuje do Widzewa?
Widzew potrzebuje napastnika, który od razu podniesie rywalizację i zapewni większą skuteczność. Pittas ma doświadczenie reprezentacyjne, za sobą dobre okresy strzeleckie i wie, jak grać pod presją oczekiwań. Z drugiej strony jego ostatni etap kariery nie daje pełnej gwarancji, że będzie pewnym rozwiązaniem dla łodzian.
Na tym etapie do informacji o zainteresowaniu trzeba podchodzić ostrożnie. Letnie okno transferowe zwykle przynosi wiele podobnych doniesień, a nie każde nazwisko z listy obserwowanych staje się realnym celem. Jedno wydaje się jednak jasne: po sezonie Zeqiriego Widzew nie może pozwolić sobie na bierność w sprawie napastnika.