Wisła Kraków intensywnie pracuje nad pozyskaniem nowego bramkarza przed sezonem 2026/27. Choć wciąż jednym z głównych tematów pozostaje Marcel Łubik z Augsburga, na liście życzeń „Białej Gwiazdy” pojawiło się także nowe nazwisko. To Mihai Popa, były młodzieżowy reprezentant Rumunii, który po wygaśnięciu kontraktu z CFR Cluj jest dostępny na zasadzie wolnego transferu.
Wisła Kraków szuka nowego bramkarza
Jednym z priorytetów Wisły Kraków podczas letniego okna transferowego jest sprowadzenie nowego golkipera, który mógłby zostać numerem jeden między słupkami. Klub analizuje kilka możliwości, a w ostatnich tygodniach najwięcej mówiło się o Marcelu Łubiku z Augsburga.
Młodzieżowy reprezentant Polski ma jednak także inne opcje. Duże zainteresowanie jego usługami wykazuje Górnik Zabrze, gdzie bramkarz miał już okazję się rozwijać. Dodatkowym argumentem przemawiającym za pozostaniem przy Roosevelta jest możliwość występów w europejskich pucharach.
Z tego względu działacze Wisły nie chcą uzależniać swoich planów od jednego zawodnika i równolegle prowadzą rozmowy dotyczące innych kandydatów.
Mihai Popa na radarze „Białej Gwiazdy”
Według informacji Tomasza Włodarczyka z Meczyki.pl jednym z zawodników obserwowanych przez Wisłę jest Mihai Popa. 25-letni rumuński bramkarz rozstaje się z CFR Cluj po wygaśnięciu kontraktu i może trafić do nowego klubu bez kwoty odstępnego.
Dla krakowskiego zespołu byłaby to interesująca okazja rynkowa. Popa posiada doświadczenie zdobyte zarówno w rumuńskiej ekstraklasie, jak i we włoskiej piłce, a jego sytuacja kontraktowa sprawia, że transfer nie wiązałby się z koniecznością negocjowania odstępnego.
Był blisko Lecha Poznań
Nazwisko Popi nie jest całkowicie obce polskim kibicom. Kilka lat temu bardzo poważnie interesował się nim Lech Poznań. Wówczas Rumun był po udanym okresie gry w FC Voluntari i uchodził za jednego z najbardziej perspektywicznych bramkarzy w swoim kraju.
Zainteresowanie wykazywały również zagraniczne kluby. W gronie chętnych znajdowały się między innymi Torino, Palermo oraz Cercle Brugge. Ostatecznie zawodnik zdecydował się na przeprowadzkę do Włoch i podpisanie kontraktu z Torino.
Nieudana przygoda we Włoszech
Pobyt w Turynie nie potoczył się jednak zgodnie z oczekiwaniami. Popa przez rok pełnił głównie rolę rezerwowego i nie zdołał wywalczyć miejsca w składzie pierwszego zespołu.
Brak regularnej gry sprawił, że zdecydował się wrócić do Rumunii. Najpierw trafił do CFR Cluj na zasadzie wypożyczenia, a później został wykupiony na stałe. Także tam nie udało mu się jednak zostać niekwestionowanym numerem jeden.
Jak wyglądał jego bilans w CFR Cluj?
W ciągu dwóch sezonów spędzonych w CFR Cluj Mihai Popa rozegrał 32 oficjalne mecze. W trzynastu z nich zachował czyste konto, co pokazuje, że potrafił dawać drużynie stabilność, kiedy otrzymywał szansę występów.
Jednocześnie liczba rozegranych spotkań pokazuje, że najczęściej pełnił funkcję zmiennika. To właśnie brak regularnej gry sprawił, że nie zdecydował się na przedłużenie wygasającej umowy i postanowił poszukać nowego wyzwania.
Transfer bez odstępnego może być dużą okazją
Dla Wisły Kraków możliwość pozyskania 25-letniego bramkarza za darmo może okazać się bardzo atrakcyjna. Klub od lat stara się rozsądnie zarządzać budżetem, dlatego wolni zawodnicy z doświadczeniem często znajdują się wysoko na liście transferowych celów.
Na razie nie wiadomo, czy Popa stanie się numerem jeden wśród kandydatów do wzmocnienia pozycji bramkarza. Pewne jest jednak, że „Biała Gwiazda” aktywnie działa na rynku, a rumuński golkiper należy do grona zawodników poważnie rozważanych przy Reymonta przed nowym sezonem.