Chelsea znów rozgląda się za trenerem, który ma nadać drużynie wyraźny kierunek. Wśród kandydatów pojawił się Xabi Alonso, pozostający bez pracy po rozstaniu z Realem Madryt. Hiszpan nie jest jedyną opcją, ale jego nazwisko może rozpalić wyobraźnię kibiców.
Xabi Alonso na liście Chelsea
Xabi Alonso znalazł się w szerokim gronie szkoleniowców rozważanych przez Chelsea. Klub ze Stamford Bridge szuka nowego trenera po zakończeniu krótkiej współpracy z Liamem Roseniorem.
Alonso pozostaje bez zatrudnienia od połowy stycznia, gdy dobiegła końca jego praca w Realu Madryt. Pobyt na Santiago Bernabéu nie spełnił oczekiwań, ale nie sprawił, że Hiszpan wypadł z obiegu wśród europejskich gigantów.
Nieudany etap w Realu nie zamknął drzwi
44-latek nadal ma mocne nazwisko i dobrą opinię jako trener z dużym potencjałem. Pomaga mu także piłkarska przeszłość, bo przez lata występował w najważniejszych ligach Europy i dobrze zna presję wielkich klubów.
W ostatnich miesiącach łączono go już między innymi z Liverpoolem. Tam, po mistrzowskim sezonie, Arne Slot nie spełnia kolejnych oczekiwań, dlatego media zaczęły wskazywać Alonso jako jednego z możliwych następców.
Chelsea kończy krótki rozdział z Roseniorem
Liam Rosenior prowadził Chelsea tylko przez cztery miesiące. W 23 meczach wygrał mniej niż połowę spotkań, co nie wystarczyło, by utrzymać stanowisko w klubie o tak wysokich ambicjach.
Decydująca okazała się wysoka porażka z Brighton & Hove Albion. Po niej władze Chelsea uznały, że projekt wymaga zmiany i rozpoczęły poszukiwania kolejnego trenera.
Kto jeszcze może objąć Chelsea?
Alonso nie jest jedynym nazwiskiem na liście. Wśród kandydatów pojawiają się także Andoni Iraola oraz Marco Silva. Obaj dobrze znają realia Premier League i mają za sobą mocne argumenty.
Iraola zapowiedział odejście z Bournemouth po zakończeniu sezonu, więc latem będzie dostępny. Silva z kolei zbiera bardzo dobre recenzje za pracę w Fulham, gdzie stworzył zespół uporządkowany i trudny do złamania.
Chelsea potrzebuje decyzji bez kolejnego falstartu
Dla Chelsea wybór trenera będzie jedną z najważniejszych decyzji przed nowym sezonem. Klub ma za sobą kolejny nerwowy etap i potrzebuje szkoleniowca, który szybko zbuduje autorytet w szatni.
Alonso byłby wyborem efektownym, ale obarczonym ryzykiem po nieudanym okresie w Realu Madryt. Iraola i Silva wydają się bardziej osadzeni w angielskich realiach. Stamford Bridge czeka więc trudna decyzja, która może zdefiniować cały kolejny projekt.