Oskar Pietuszewski dopiero niedawno przeniósł się z Jagiellonii Białystok do FC Porto, a już trafia do notesów największych klubów Europy. Polak błyskawicznie przebił się w Portugalii, a zainteresowanie mają wykazywać między innymi Borussia Dortmund, Arsenal, Manchester City i Bayern Monachium.
Oskar Pietuszewski zachwyca po transferze do Porto
Pietuszewski bardzo szybko odnalazł się w FC Porto. Po transferze z Jagiellonii Białystok nie potrzebował długiej aklimatyzacji i niemal od razu zaczął dostawać poważne szanse.
Skrzydłowy ma już na koncie 13 występów w barwach „Smoków”. Aż 10 razy wychodził w podstawowym składzie, co pokazuje, że portugalski klub traktuje go nie jak melodię przyszłości, lecz zawodnika gotowego do gry na wysokim poziomie.
Wielkie kluby obserwują reprezentanta Polski
Według doniesień Ekrema Konura Polak znajduje się pod stałą obserwacją drużyn z najmocniejszych lig. Na liście mają być Borussia Dortmund, Bayern Monachium, Newcastle United, Arsenal, Manchester City oraz Chelsea.
Szczególnie mocne zainteresowanie ma wykazywać Borussia Dortmund. Niemiecki klub od lat chętnie sięga po młodych piłkarzy z dużym potencjałem, dlatego Pietuszewski pasowałby do profilu zawodnika, którego można rozwijać i później sprzedać za ogromne pieniądze.
Borussia Dortmund szykuje ofertę?
Wokół Pietuszewskiego pojawiają się informacje, że Borussia może przygotowywać szczegółową propozycję dla Porto. Na razie mowa jednak o transferowych przymiarkach, a nie o zamkniętych negocjacjach.
Sytuację mają analizować także Arsenal i Manchester City. W przypadku mistrza Anglii rozważany ma być wariant wykupienia Polaka i pozostawienia go w Porto na wypożyczeniu. Taki ruch pozwoliłby zabezpieczyć talent, nie hamując jego rozwoju regularną grą w Portugalii.
Porto nie musi spieszyć się ze sprzedażą
FC Porto jest w komfortowej pozycji. Kontrakt Pietuszewskiego obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku, więc klub nie znajduje się pod presją szybkiej sprzedaży.
W umowie widnieje klauzula odejścia wynosząca 60 milionów euro. Portugalczycy nie zamierzają podobno rozmawiać o niższych kwotach. Co więcej, w przyszłości mogą spróbować podnieść zabezpieczenie nawet do co najmniej 80 milionów euro.
Polski skrzydłowy przed wielką szansą
Pietuszewski znalazł się w sytuacji, o której wielu młodych zawodników może tylko marzyć. Gra w podstawowym składzie wielkiego portugalskiego klubu, a jednocześnie przyciąga uwagę europejskich gigantów.
Najważniejsze dla niego będzie teraz utrzymanie regularności. Jeśli dalej będzie rozwijał się w takim tempie, Porto może zyskać jedną z najdroższych sprzedaży ostatnich lat, a reprezentacja Polski zawodnika gotowego do rywalizacji na najwyższym poziomie.