Wisła Kraków nie zamierza osłabiać kadry tuż po powrocie do Ekstraklasy. Górnik Zabrze złożył propozycję za Jakuba Krzyżanowskiego, ale „Biała Gwiazda” szybko dała do zrozumienia, że nie planuje sprzedaży młodego obrońcy. 20-latek ma za sobą udany sezon, wzbudza zainteresowanie w Polsce i za granicą, lecz przy Reymonta chcą budować zespół także z nim w składzie.
Górnik Zabrze zapytał o Jakuba Krzyżanowskiego
Górnik Zabrze zwrócił się do Wisły Kraków z ofertą za Jakuba Krzyżanowskiego. Wicemistrz Polski i zdobywca krajowego pucharu szuka wzmocnień przed kolejnym sezonem, a lewy obrońca „Białej Gwiazdy” znalazł się w gronie interesujących kandydatów.
Kwota propozycji nie została ujawniona. Nie miało to jednak większego znaczenia, ponieważ Wisła nie była zainteresowana rozmowami o sprzedaży zawodnika. Krakowski klub przekazał ligowemu rywalowi, że nie zamierza pozbywać się juniorskiego reprezentanta Polski w najbliższym oknie transferowym.
Wisła Kraków chce zatrzymać młodego obrońcę
Krzyżanowski ma za sobą sezon, który potwierdził jego rosnące znaczenie w zespole. W rozgrywkach I ligi wystąpił 30 razy, zdobył jedną bramkę i zanotował pięć asyst. Takie liczby u bocznego obrońcy przyciągają uwagę, zwłaszcza gdy mowa o zawodniku wciąż znajdującym się na początku seniorskiej kariery.
Wisła wróciła do Ekstraklasy i potrzebuje stabilności. Sprzedaż jednego z najbardziej obiecujących młodych piłkarzy tuż przed startem sezonu w elicie byłaby ryzykowna. Klub najwyraźniej uznał, że wartość sportowa Krzyżanowskiego może być teraz ważniejsza niż szybki zarobek.
Sigma Ołomuniec też próbowała sprowadzić piłkarza
Górnik nie jest jedynym klubem, który zainteresował się Krzyżanowskim. Wcześniej ofertę za lewego obrońcę miała złożyć Sigma Ołomuniec. Ta propozycja również nie doprowadziła do transferu, bo najprawdopodobniej nie przekonała ani Wisły, ani piłkarza.
Zainteresowanie z Czech pokazuje jednak, że 20-latek jest obserwowany nie tylko na krajowym rynku. Dobre występy w I lidze, status młodzieżowego reprezentanta Polski i możliwość dalszego rozwoju sprawiają, że wokół niego może pojawiać się coraz więcej zapytań.
Kontrakt daje Wiśle mocną pozycję
Krzyżanowski jest związany z Wisłą Kraków do 30 czerwca 2027 roku. W umowie zapisano również opcję przedłużenia współpracy o kolejny sezon. To stawia klub w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, bo nie musi spieszyć się ze sprzedażą.
Dzięki temu „Biała Gwiazda” może odrzucać oferty i spokojnie planować kadrę na Ekstraklasę. Podobne podejście może dotyczyć także innych młodych zawodników, których klub chce zatrzymać po awansie. Wisła wraca na najwyższy poziom i nie zamierza od razu tracić piłkarzy, którzy pomogli jej ten cel osiągnąć.
Krzyżanowski może być ważny w Ekstraklasie
Dla Krzyżanowskiego kolejny sezon może być przełomowy. Gra w Ekstraklasie da mu możliwość sprawdzenia się na wyższym poziomie i pokazania, czy dobre występy z zaplecza da się przełożyć na rywalizację z silniejszymi przeciwnikami. Wisła liczy, że właśnie w Krakowie zrobi następny krok.
Górnik Zabrze może wrócić do tematu w przyszłości, podobnie jak inne kluby z Polski i zagranicy. Na razie stanowisko Wisły jest jasne: młody obrońca ma zostać przy Reymonta i pomóc beniaminkowi w pierwszym sezonie po powrocie do elity.