Aktualności

Inter Mediolan zainteresowany bramkarzem Arsenalu!

Kepa Arrizabalaga może dopisać do kariery kolejny wielki klub. Hiszpański bramkarz, który grał już w Chelsea, Realu Madryt i Arsenalu, znalazł się na liście Interu Mediolan. Mistrzowie Włoch nie szukają jednak klasycznej „jedynki”, lecz doświadczonego golkipera gotowego do walki o miejsce i zabezpieczenia zespołu po możliwym odejściu Yanna Sommera.

Inter zmienia plan w bramce

W Mediolanie szykują się istotne zmiany między słupkami. Yann Sommer jest blisko odejścia, dlatego Inter musi przygotować nowy układ bramkarski na kolejny sezon. Początkowo rozważano sprowadzenie Guglielma Vicaria z Tottenhamu Hotspur, ale ten kierunek stracił aktualność.

Powód jest prosty: w klubie coraz mocniej wierzą w Josepa Martíneza. Hiszpan, który trafił do Interu z Genoi, przekonał sztab pewnością siebie i solidnością. W dziesięciu występach zanotował pięć czystych kont i wpuścił sześć bramek. Pod wodzą Cristiana Chivu to właśnie on ma dostać szansę jako podstawowy bramkarz.

Kepa Arrizabalaga na radarze Interu

Skoro Martínez ma zostać „jedynką”, Inter potrzebuje golkipera, który zaakceptuje inną rolę, ale jednocześnie zapewni odpowiedni poziom w razie kontuzji, zawieszeń lub spadku formy podstawowego bramkarza. Właśnie dlatego władze klubu zwróciły uwagę na Kepę Arrizabalagę.

Hiszpan ma doświadczenie z największych klubów Europy. Występował w Chelsea, Realu Madryt i Arsenalu, a z londyńczykami oraz madrytczykami zdobywał najważniejsze europejskie trofeum. Dla Interu taki zawodnik byłby bezpiecznym wyborem: zna presję, wielkie mecze i funkcjonowanie w szatniach pełnych gwiazd.

Od rekordowego transferu do roli rezerwowego

Kepa przez lata był jednym z najgłośniejszych nazwisk na rynku bramkarskim. W 2018 roku Chelsea zapłaciła za niego 80 milionów euro, ustanawiając rekord transferowy dla bramkarza. Oczekiwania były ogromne, ale pobyt w Londynie nie potoczył się tak, jak zakładano.

Hiszpanowi często wypominano nierówną formę i zbyt niski procent skutecznych interwencji. Później próbował odbudować pozycję w Realu Madryt, a obecnie jest związany z Arsenalem, gdzie pełni rolę wsparcia dla Davida Rayi. W tym sezonie rozegrał 11 spotkań i czterokrotnie zachował czyste konto.

Czy Kepa zaakceptuje rolę w Mediolanie?

Najważniejsze pytanie dotyczy ambicji bramkarza. Inter może zaoferować mu grę w klubie walczącym o najwyższe cele, ale niekoniecznie status pierwszego wyboru. Jeśli Martínez faktycznie ma rozpocząć sezon jako podstawowy golkiper, Kepa musiałby pogodzić się z rolą zawodnika czekającego na swoją szansę.

Dla 31-latka to może być trudna decyzja. Z jednej strony miałby możliwość przenosin do świeżo upieczonego mistrza Włoch i występów w Serie A. Z drugiej, po latach zmiennych doświadczeń, może chcieć regularnej gry, a nie kolejnego sezonu w cieniu innego bramkarza.

Inter chce zabezpieczyć pozycję bez przepłacania

Z perspektywy Interu taki ruch byłby logiczny tylko przy rozsądnych warunkach finansowych. Klub nie potrzebuje wydawać wielkich pieniędzy na bramkarza numer jeden, skoro ufa Martínezowi. Potrzebuje natomiast zawodnika gotowego wejść do składu bez długiego okresu adaptacji.

Kepa pasuje do tego profilu. Ma doświadczenie, nadal jest w dobrym wieku jak na bramkarza i zna realia walki o trofea. Jego kontrakt z Arsenalem obowiązuje do połowy 2028 roku, więc Inter musiałby znaleźć odpowiednią formułę transakcji. Jeśli warunki będą korzystne, temat może nabrać tempa w letnim oknie.

Kolejny gigant w karierze Hiszpana?

Kariera Kepy jest pełna zakrętów. Był najdroższym bramkarzem świata, grał w klubach z absolutnego topu, ale nigdy nie zbudował statusu niepodważalnego lidera na miarę rekordowej ceny. Przenosiny do Interu mogłyby dać mu nowy rozdział, choć raczej nie od razu w roli głównej postaci.

Dla mediolańczyków byłby to ruch wzmacniający szerokość kadry, a dla Hiszpana szansa na pozostanie w elicie. Wszystko zależy od tego, czy zaakceptuje projekt, w którym musi najpierw walczyć o minuty, zamiast otrzymać je z góry.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Transmisje

Bayern – Stuttgart: Gdzie oglądać, O której transmisja? 23.05.26

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!