Manchester United zdecydował o pierwszym poważnym kroku rozwojowym dla jednego ze swoich najciekawszych młodych defensorów. Jak informuje wiarygodny dziennikarz César Luis Merlo, Diego León ma w styczniu opuścić Old Trafford i przenieść się do OGC Nice na zasadzie półrocznego wypożyczenia. Klub widzi w takim ruchu najlepszą ścieżkę do regularnej gry dla 18-latka, który dopiero co rozpoczął europejską przygodę.
Transfer Leóna wzbudził zainteresowanie już latem. United zapłacili nawet 8,5 mln dolarów
Nastolatek trafił do Manchesteru United kilka miesięcy temu jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych talentów z Ameryki Południowej. „Czerwone Diabły” pokonały konkurencję z Hiszpanii i Włoch, ostatecznie wykładając za zawodnika Cerro Porteño 4 mln dolarów podstawowej kwoty. Umowa obejmuje jednak liczne bonusy – jeśli wszystkie zostaną aktywowane, wartość transakcji może wzrosnąć nawet do 8,5 mln dolarów, co pokazuje, jak duży potencjał dostrzega w nim klub z Premier League.
León zanim trafił do Anglii, zdążył zapisać się w świadomości kibiców Cerro. W 33 spotkaniach strzelił cztery gole, imponując dynamiką, agresją w odbiorze i charakterystycznym dla południowoamerykańskich obrońców zaangażowaniem. W reprezentacji Paragwaju zadebiutował w młodym wieku, co jedynie wzmocniło jego pozycję na rynku.
Brak debiutu w pierwszej drużynie. United chcą przyspieszyć jego rozwój
Po przyjeździe na Old Trafford młody defensor trenował z pierwszym zespołem Rúbena Amorima, czterokrotnie otrzymując miejsce w kadrze meczowej. Ostatecznie jednak nie doczekał się debiutu. W seniorskiej drużynie panuje duża konkurencja, a klub nie chciał przyspieszać procesu wdrażania zawodnika. Dlatego León występował głównie w ekipie U-21, gdzie uzbierał sześć meczów, ale nawet tam widać było, że potrzeba mu rywalizacji na wyższym poziomie.
To właśnie brak regularnych minut przesądził o decyzji władz United – w klubie panuje przekonanie, że Leon musi trafić do miejsca, w którym będzie mógł szybciej rozwijać cechy taktyczne i fizyczne charakterystyczne dla europejskiego futbolu.
Wypożyczenie do Nicei. Logiczny kierunek dzięki powiązaniom właścicielskim
Według Merlo 18-latek zimą uda się do OGC Nice, klubu należącego do tego samego właściciela – Jima Ratcliffe’a oraz grupy Ineos, która wykupiła udziały w Manchesterze United. Dzięki temu transfer miał być stosunkowo łatwy do dopięcia.
Nicea jawi się też jako optymalne środowisko sportowe. Trener Franck Haise znany jest z umiejętności pracy z młodymi zawodnikami, a w Ligue 1 wielu piłkarzy właśnie na takich wypożyczeniach przechodzi istotny etap kariery.
Konkurencja na lewej stronie: Bard i Abdi
León będzie musiał zmierzyć się z rywalizacją w szeregach francuskiego klubu. Aktualnie podstawowym lewym obrońcą OGC Nice jest 25-letni Melvin Bard, jeden z najpewniejszych punktów defensywy. Jego zmiennikiem pozostaje doświadczony Tunezyjczyk Ali Abdi. Młody Paragwajczyk będzie więc naturalnym trzecim wyborem, ale ma szansę powalczyć o swoje minuty – szczególnie że Nicea chce zwiększyć rotację w drugiej części sezonu.
Po 13 kolejkach drużyna Haise’a zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli Ligue 1. Cel na ten sezon to wejście do górnej połowy zestawienia i powalczenie o udział w europejskich pucharach. León, jeśli spełni oczekiwania, może stać się ważną częścią projektowanej na przyszłość defensywy.