Lech Poznań podpisał pierwszą profesjonalną umowę z Bartoszem Bartoszewiczem, jednym z najciekawszych zawodników akademii z rocznika 2010. Dla młodego obrońcy to ważny krok w karierze, a dla „Kolejorza” kolejny sygnał, że klub chce zabezpieczać największe talenty na wczesnym etapie rozwoju. Kontrakt będzie obowiązywał do końca czerwca 2029 roku.
Lech Poznań stawia na Bartosza Bartoszewicza
Bartoszewicz związał się z Lechem Poznań pierwszą profesjonalną umową. Kontrakt podpisano na trzy lata, do 30 czerwca 2029 roku. W klubie widzą w nim zawodnika z dużym potencjałem, który w przyszłości może powalczyć o wejście do seniorskiej piłki.
Dla nastolatka to wyróżnienie, ale też początek kolejnego etapu pracy. Po podpisaniu dokumentów podkreślał, że docenia zaufanie klubu i traktuje je jako dodatkową motywację. Zaznaczał również, że ma świadomość długiej drogi przed sobą i konieczności dalszego rozwoju.
Młody obrońca trafił do „Kolejorza” ze Szczecina
Bartoszewicz dołączył do Lecha latem 2025 roku. Wcześniej szkolił się w FASE Szczecin oraz Arkonii Szczecin. Poznański klub obserwował go przez dłuższy czas, a po rozmowach zawodnik uznał, że przenosiny do akademii „Kolejorza” będą najlepszym krokiem dla jego rozwoju.
Młody piłkarz podkreślał, że w Lechu może stawiać sobie ambitne cele, rywalizować z mocnymi zawodnikami i mierzyć się z wymaganiami na wysokim poziomie. Rywalizację traktuje jako szansę na codzienne podnoszenie umiejętności, a nie przeszkodę.
Środek obrony, prawa strona i defensywna pomoc
Podstawową pozycją Bartoszewicza jest środek obrony. W akademii Lecha bywa jednak sprawdzany także na prawej stronie defensywy oraz jako defensywny pomocnik. Taka wszechstronność może być dla niego dużym atutem, szczególnie na etapie juniorskiego rozwoju.
W minionym sezonie reprezentant Polski do lat 15 występował w Centralnej Lidze Juniorów do lat 15 i 17. Łącznie rozegrał 24 spotkania, zbierając doświadczenie w rywalizacji z zawodnikami z różnych roczników.
Akademia Lecha zabezpiecza kolejny talent
Podpisanie profesjonalnego kontraktu z piłkarzem z rocznika 2010 pokazuje, że Lech nie chce tracić kontroli nad najzdolniejszymi wychowankami. „Kolejorz” od lat buduje markę klubu, który potrafi rozwijać młodych zawodników i wprowadzać ich na wysoki poziom.
Przed Bartoszewiczem jeszcze długa droga do seniorskiej drużyny, ale pierwszy ważny krok został wykonany. Teraz najważniejsze będzie regularne granie, rozwój fizyczny i techniczny oraz potwierdzenie potencjału w kolejnych sezonach juniorskich.