Aktualności

Oficjalnie: obrońca odchodzi z Motoru Lublin!

Motor Lublin rozpoczął kadrowe porządki po zakończeniu sezonu, a jedna z decyzji dotyczy piłkarza dobrze znanego kibicom. Arkadiusz Najemski nie zostanie w klubie na kolejne rozgrywki, choć jego umowa dawała możliwość przedłużenia współpracy. To rozstanie z zawodnikiem, który był częścią ważnej drogi lublinian przez kolejne szczeble polskiej piłki.

Motor Lublin porządkuje kadrę przed nowym sezonem

Po zakończeniu rozgrywek Motor Lublin zaczął ogłaszać pierwsze decyzje personalne. Klub przygotowuje kadrę na kolejny sezon i już wiadomo, że nie wszyscy zawodnicy z dotychczasowego zespołu pozostaną przy Alejach Zygmuntowskich. Jednym z piłkarzy, którzy opuszczą drużynę, jest Filip Wójcik. Boczny obrońca spędził w Lublinie ponad sześć lat, ale teraz poszuka nowego wyzwania.

Do tego grona dołącza Arkadiusz Najemski. Jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca i zawierał opcję przedłużenia o następne dwanaście miesięcy. Motor zdecydował jednak, że z niej nie skorzysta. Oznacza to, że po wygaśnięciu umowy stoper stanie się wolnym zawodnikiem.

Arkadiusz Najemski był częścią awansów Motoru

Najemski trafił do Motoru w lutym 2021 roku. Od tamtej pory rozegrał dla klubu 113 spotkań i miał udział w dwóch awansach. To sprawia, że jego odejście nie jest wyłącznie zwykłą zmianą kadrową, lecz zamknięciem rozdziału związanego z budową zespołu, który krok po kroku wracał na wyższy poziom.

Urodzony w Warszawie obrońca należał do bardziej doświadczonych zawodników w szatni. Nawet jeśli w ostatnich miesiącach nie zawsze był centralną postacią drużyny, jego staż i udział w sukcesach miały znaczenie dla klubu oraz kibiców. W poprzednim sezonie wystąpił 17 razy i obejrzał cztery żółte kartki.

Dlaczego decyzja Motoru ma znaczenie?

Nieprzedłużenie kontraktu z Najemskim pokazuje, że w Lublinie nie zamierzają kierować się wyłącznie sentymentem. Klub ocenia kadrę pod kątem przyszłych potrzeb i najwyraźniej uznał, że w defensywie potrzebne będą inne rozwiązania. To naturalny etap po awansach i sezonach, w których zespół rósł razem z wieloma zawodnikami.

Takie decyzje bywają trudne, bo dotyczą piłkarzy mocno związanych z klubem. Z drugiej strony Motor musi patrzeć na wymagania kolejnych rozgrywek. Jeśli chce zrobić krok naprzód, potrzebuje kadry dopasowanej do nowych celów, a to oznacza także bolesne rozstania.

Najemski poszuka kolejnego klubu

Na razie nie wiadomo, gdzie Najemski będzie kontynuował karierę. Doświadczenie może jednak działać na jego korzyść. Przed przyjściem do Motoru grał w GKS-ie Bełchatów, Wigrach Suwałki, Zagłębiu Sosnowiec oraz rezerwach Legii Warszawa. Ma więc za sobą występy w różnych realiach i na różnych poziomach.

Dla Motoru odejście obrońcy jest częścią szerszej przebudowy. Pożegnanie Wójcika i Najemskiego pokazuje, że klub odważnie otwiera nowy etap. Teraz najważniejsze będzie to, jak szybko lublinianie uzupełnią luki i czy nowe decyzje kadrowe pozwolą utrzymać stabilność drużyny.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Aktualności

Oficjalnie: Holandia pobiła rekord Mistrzostw Świata!

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!