Motor Lublin przechodzi jedną z największych przebudów ostatnich miesięcy. Po odejściu Mateusza Stolarskiego z klubem żegna się również jego brat Paweł Stolarski. Kontrakt prawego obrońcy wygasa 30 czerwca i nie zostanie przedłużony, co oznacza, że 30-latek będzie mógł poszukać nowego zespołu bez kwoty odstępnego.
Paweł Stolarski odchodzi z Motoru Lublin
Motor Lublin poinformował, że Paweł Stolarski nie będzie występował w drużynie w kolejnym sezonie. Umowa prawego obrońcy obowiązuje tylko do końca czerwca, a klub podjął decyzję o zakończeniu współpracy.
To kolejny ważny ruch w trwającej przebudowie kadry. W czwartek potwierdzono odejście Mateusza Stolarskiego ze stanowiska trenera, a dzień później klub przekazał informację dotyczącą przyszłości jego brata. Dla Motoru to symboliczny koniec jednego z etapów po awansie i dwóch sezonach spędzonych w Ekstraklasie.
Ważna postać w drodze do Ekstraklasy
Stolarski trafił do Motoru na początku 2024 roku. Już w pierwszej rundzie pobytu w Lublinie pomógł zespołowi wywalczyć awans do Ekstraklasy. Później przez dwa sezony był częścią drużyny rywalizującej na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce.
W ostatnich rozgrywkach prawy obrońca wystąpił w 29 ligowych meczach. Łącznie w barwach Motoru zanotował 71 spotkań, zdobył dwie bramki i dołożył jedną asystę. To dorobek pokazujący, że w Lublinie pełnił istotną rolę i był zawodnikiem regularnie wykorzystywanym przez sztab szkoleniowy.
Motor robi duże porządki w kadrze
Odejście Stolarskiego wpisuje się w szeroki proces zmian. Z klubem pożegnali się już między innymi Ivan Brkić, Jakub Łabojko, Arkadiusz Najemski, Sergi Samper, Mathieu Scalet, Bradly van Hoeven, Bartosz Wolski i Filip Wójcik.
Tak długa lista odejść pokazuje, że w Lublinie nie chodzi o drobne korekty, lecz o głęboką przebudowę zespołu. Motor rozpoczyna nowy etap, a decyzje kadrowe mają przygotować drużynę do kolejnych rozgrywek pod wodzą nowego szkoleniowca.
Nowe otwarcie pod wodzą Mariusza Misiury
Następcą Mateusza Stolarskiego został Mariusz Misiura. To on będzie odpowiadał za kształt drużyny w kolejnym sezonie i za wprowadzenie nowych założeń taktycznych.
Przed klubem pracowite tygodnie. Po tylu odejściach konieczne będzie nie tylko uzupełnienie kadry, ale też zbudowanie nowej hierarchii w szatni. Rozstanie z Pawłem Stolarskim to jeden z elementów większego planu, który ma odmienić oblicze Motoru.
Co dalej z Pawłem Stolarskim?
Stolarski ma za sobą bogate doświadczenie w polskiej piłce. Wcześniej występował między innymi w Legii Warszawa i Pogoni Szczecin, a ostatnie lata spędził w Motorze. Po wygaśnięciu kontraktu będzie dostępny bez kwoty odstępnego, co może zwiększyć zainteresowanie jego osobą.
Dla 30-letniego obrońcy nadchodzące tygodnie będą czasem szukania nowego wyzwania. Regularna gra w Ekstraklasie i doświadczenie z kilku klubów mogą sprawić, że długo nie pozostanie bez pracodawcy.