Fame MMA 31 zapowiada się jako jedna z bardziej intensywnych gal organizacji w ostatnich miesiącach. Oprócz turnieju w małych rękawicach kibice zobaczą też mocny rewanż: Denis Załęcki wraca pod szyld federacji i ponownie stanie naprzeciw Mateusza Kubiszyna.
Fame MMA 31 z turniejem i dużą nagrodą
Gala Fame MMA 31 odbędzie się 9 maja w Hali Widowiskowo-Sportowej w Koszalinie. Organizacja przygotowała turniej z udziałem ośmiu freak-fighterów, którzy będą rywalizować na zasadach bokserskich w rękawicach do MMA. Stawka jest wysoka, bo zwycięzca otrzyma BMW M5.
Ćwierćfinały i półfinały zaplanowano na dystansie dwóch trzyminutowych rund. Finał oraz walka rezerwowa potrwają trzy rundy po trzy minuty. W razie potrzeby przewidziano też dwuminutowe dogrywki, więc uczestnicy muszą być gotowi nie tylko na mocne wymiany, ale również na długi wieczór pod dużym obciążeniem.
Karta turnieju Fame MMA 31
W turniejowej części gali znalazły się cztery ćwierćfinały oraz walka rezerwowa. Organizacja odsłoniła już wszystkie zestawienia, dlatego kibice znają pełny układ rywalizacji o samochód.
- Alan Kwieciński vs Paweł Bomba
- Maksymilian Wiewiórka vs Akop Szostak
- Kasjusz Życiński vs Robert Karaś
- Alberto Simao vs Brajan Bojanko
- Jacek Murański vs Jarosław Kozieł
Denis Załęcki kontra Mateusz Kubiszyn
Poza turniejem odbędą się również superfighty. Wcześniej ogłoszono między innymi walkę Dawida Załęckiego z Michałem Królikiem, a teraz do rozpiski dołożono starcie Denisa Załęckiego z Mateuszem Kubiszynem. Dla „Bad Boya” będzie to powrót do Fame MMA i jednocześnie okazja do rewanżu za pojedynek sprzed czterech lat.
Pierwsze starcie wygrał Kubiszyn, znany jako „Don Diego”. Tym razem zawodnicy zmierzą się w formule boksu w małych rękawicach, a walka potrwa trzy rundy po trzy minuty. Pojedynek odbędzie się w specjalnie przygotowanym ringu, co ma dodatkowo podkreślić charakter tego zestawienia.
Rewanż z dużym ładunkiem emocji
Kubiszyn ma w dorobku cztery zwycięstwa i cztery porażki. Bilans Załęckiego to trzy wygrane, siedem przegranych, jeden remis oraz jedna walka zakończona jako no contest. Same liczby nie oddają jednak całego zainteresowania tym pojedynkiem, bo w przypadku Załęckiego ogromne znaczenie mają emocje, rozpoznawalność i historia konfliktów.
Rewanż z Kubiszynem może być dla niego jedną z najważniejszych walk po powrocie do federacji. Fame MMA stawia w Koszalinie na turniej, ale superfight z udziałem Załęckiego ma wszystko, by przyciągnąć równie dużą uwagę.