Aktualności

Oficjalnie: poznaliśmy pierwszego beniaminka LaLiga!

Racing Santander znów zagra w hiszpańskiej ekstraklasie. Klub, który przez lata kojarzył się z LaLigą, a później ugrzązł między drugim i trzecim poziomem rozgrywkowym, przypieczętował awans zwycięstwem 4:1 nad Realem Valladolid. Dla kibiców „Montañeses” to koniec długiego oczekiwania i powrót miejsca, w którym ich drużyna przez lata czuła się naturalnie.

Racing Santander wraca po latach nieobecności

Racing Santander po raz ostatni występował w LaLidze w sezonie 2011/2012. Spadek był wtedy skutkiem nie tylko słabszych wyników, lecz także problemów finansowych i organizacyjnych, które mocno zachwiały klubem. Od tamtej pory drużyna próbowała odbudować pozycję, ale przez długi czas balansowała między zapleczem elity a trzecim poziomem rozgrywkowym.

Teraz ten trudny etap dobiega końca. Racing zapewnił sobie bezpośredni awans już w 40. kolejce, choć do końca sezonu pozostały jeszcze dwie serie spotkań. Wygrana 4:1 z Realem Valladolid dała zespołowi pewność, że nie wypadnie poza czołową dwójkę. To oznacza powrót do LaLigi po 14 latach przerwy.

Wielki mecz z Realem Valladolid

Spotkanie z Realem Valladolid zamieniło się w święto gospodarzy. Wynik otworzył Asier Villalibre efektowną przewrotką, nadając meczowi wyjątkowy ton już od pierwszego trafienia. Później dwukrotnie do siatki trafił Andrés Martín, wicelider klasyfikacji strzelców, a kolejne trafienie dołożył Suleiman Camara.

Racing przez cały sezon trzymał się ścisłej czołówki i w decydującym momencie nie zawiódł. Zwycięstwo nad mocnym rywalem było nie tylko matematycznym przypieczętowaniem awansu, lecz także pokazem siły przed powrotem do elity. Taki sposób zakończenia walki o promocję może dodać drużynie pewności przed przygotowaniami do nowego sezonu.

Klub Euzebiusza Smolarka znów w elicie

Polskim kibicom Racing może kojarzyć się z Euzebiuszem Smolarkiem. Były reprezentant Polski był częścią zespołu, który w sezonie 2007/2008 zajął szóste miejsce w LaLidze i awansował do Pucharu UEFA. „Ebi” rozegrał dla klubu z Santander 40 meczów, zdobył 6 bramek i zanotował 2 asysty.

Po tamtym okresie Racing stopniowo tracił stabilność, aż w końcu wypadł z hiszpańskiej ekstraklasy. Powrót po tak długiej przerwie ma więc wymiar symboliczny. To nie tylko awans sportowy, ale też odzyskanie miejsca na mapie hiszpańskiej piłki.

LaLiga zyska klub z historią

Przed Racingiem bardzo ważne lato. Awans daje ogromną radość, ale LaLiga szybko zweryfikuje kadrę, dlatego w Santander będą musieli zadbać o wzmocnienia. Klub wraca do znacznie bardziej wymagającego środowiska, w którym sama historia nie wystarczy do utrzymania.

Jedno jest pewne: Racing wniesie do rozgrywek sporo kolorytu. Po latach problemów, spadków i odbudowy kibice z Santander znów zobaczą swój zespół wśród najlepszych drużyn Hiszpanii.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Aktualności

Obrońca może odejść z Pogoni Szczecin!

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!