Radomiak Radom nie traci czasu w letnim oknie transferowym. Zieloni potwierdzili kolejne wzmocnienie, a do zespołu prowadzonego przez Tomasza Kaczmarka dołączył Fernand Gouré. Napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej ma za sobą trudny okres po poważnej kontuzji, ale w Radomiu otrzymał długi kontrakt i wyraźny sygnał zaufania.
Gouré trafił do Radomiaka jako wolny zawodnik. Jego umowa z KVC Westerlo wygasa z końcem czerwca, dlatego klub z Radomia nie musiał płacić za transfer. Nowy kontrakt napastnika będzie obowiązywał do 30 czerwca 2029 roku, co pokazuje, że Zieloni patrzą na ten ruch długofalowo.
Zawodnik będzie występował z numerem 11. Dla Radomiaka to drugi potwierdzony letni transfer po sprowadzeniu Kacpra Karaska, który wzmocnił pozycję ofensywnego pomocnika. Wkrótce do drużyny ma dołączyć także bramkarz.
Fernand Gouré nowym napastnikiem Radomiaka Radom
Transfer Gouré wiąże się z pewnym ryzykiem, ale też z dużym potencjałem. Napastnik przez wiele miesięcy walczył o powrót do pełnej sprawności po poważnym urazie kolana. Rehabilitacja trwała aż 16 miesięcy, a kontuzji doznał jeszcze podczas wypożyczenia do FC Zürich.
Po powrocie do gry wystąpił w 14 meczach, ale tylko raz znalazł się w podstawowym składzie. Łącznie spędził na boisku 210 minut i w tym czasie nie zdobył bramki ani nie zanotował asysty. W Radomiu liczą jednak, że po pełnym okresie przygotowawczym będzie w stanie odbudować formę.
Najlepszy czas na Węgrzech
Najlepszy okres kariery Gouré przeżył w Újpest FC. To właśnie na Węgrzech pokazał największą skuteczność i zdobył gole w 27 spotkaniach. Wcześniej oraz później występował także w DAC Dunajskiej Stredzie i Maccabi Netanyi.
W 2023 roku napastnik zadebiutował również w reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej. W narodowych barwach wystąpił dwukrotnie, co potwierdza, że w przeszłości był postrzegany jako zawodnik z ciekawymi możliwościami.
Radomiak Radom buduje ofensywę
Radomiak zakończył poprzedni sezon Ekstraklasy na dziesiątym miejscu i przed kolejnymi rozgrywkami rozpoczął przebudowę kadry. Sprowadzenie Gouré ma zwiększyć rywalizację w ataku i dać trenerowi więcej wariantów w ofensywie.
Dla samego zawodnika przeprowadzka do Polski może być szansą na nowy początek po długiej przerwie zdrowotnej. Jeśli odzyska rytm meczowy i formę z najlepszego okresu kariery, Radomiak może zyskać napastnika, który wniesie do zespołu siłę, mobilność i skuteczność pod bramką rywali.